Na terenie Komendy Policji w Pułtusku nie znaleziono śladów pochówków wyklętych

Przez tydzień pracownicy Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN prowadzili prace na terenie Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku. Szukali miejsc pochówku żołnierzy wyklętych.

Na terenie pułtuskiej komendy, od czerwca 1946 roku, miał siedzibę Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego. Więzieni tu i przesłuchiwani byli członkowie podziemia antykomunistycznego, którzy działali nie tylko na terenie powiatu pułtuskiego, ale też i powiatów sąsiednich.

Tutaj również przywożono ciała zastrzelonych w obławach partyzantów. Na fotografiach z tamtego okresu odnaleźć można m.in. st. sierż. Mieczysława Dziemieszkiewicza, „Roja” – czytamy na stronie Biura IPN.

Pracownicy IPN od 29 czerwca szukali miejsc pochówku partyzantów na terenie komendy w Pułtusku – na terenach należących do bezpieki często ukrywano ciała zamordowanych żołnierzy.

„Przebadany został obszar znajdujący się pod murem, oddzielającym teren komendy od dziedzińca kamienicy, w której niegdyś mieszkali funkcjonariusze UB (dziś mieszkania prywatne), a także teren bezpośrednio przylegający do budynku komendy. W obu miejscach ujawnione zostały ślady dawnej architektury (ceglane konstrukcje), które zostały udokumentowane przez archeologów Biura. Na sprawdzonym terenie nie ujawniono jednak śladów pochówków.”

Fot. Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN