Na chorobowym praca w tartaku, egzamin… Co ujawniły kontrole ZUS?

Przystąpienie do egzaminu na studia, praca w tartaku, a nawet udział w rekrutacji na stanowisko w innej firmie – to niektóre przykłady niewłaściwego wykorzystania zwolnień lekarskich. Ujawniły je kontrole prowadzone przez mazowieckie oddziały ZUS w I kwartale 2019 r.

Zwolnienie lekarskie oraz zasiłek chorobowy są po to, by chory mógł jak najszybciej odzyskać zdrowie i wrócić do pracy. W czasie choroby osoby ubezpieczone otrzymują zasiłek.

Przepisy wymagają jedynie, by w okresie rekonwalescencji wykonywać zalecenia lekarskie. Najważniejsze z nich stanowi, że należy powstrzymać się od pracy.

Jak radzą sobie z nim chorzy w województwie mazowieckim? Okazuje się, że nie najlepiej.

W I kwartale 2019 r. sześć oddziałów ZUS w województwie mazowieckim skontrolowało łącznie 4 415 osób na zwolnieniach lekarskich, z czego na niewłaściwym wykorzystaniu przyłapano aż 393 (ok. 9%). Wykrycie nieprawidłowości powoduje, że zasiłek chorobowy za cały okres danego zwolnienia lekarskiego wraca do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Mazowieckie oddziały odzyskały w tym okresie 734 tys. zł. Przyłapanych czeka także dodatkowa konsekwencja: w przyszłości ich zwolnienia lekarskie będą kontrolowane częściej.

Kontrola ZUS polega na tym, że pracownik zakładu przychodzi bez zapowiedzi do miejsca, które zadeklarowaliśmy lekarzowi w trakcie wystawiania zwolnienia.

Każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie. Wizyta może zdarzyć się także w miejscu pracy. Nie każdy wie, że kontrolę zwolnienia lekarskiego może przeprowadzić także sam pracodawca. Ma do tego prawo, jeżeli zgłasza do ubezpieczenia chorobowego 20 lub więcej osób.

Kontrole ZUS 2019: co robili na zwolnieniach?

Efekty kontroli przeprowadzonych w I kwartale przez pracowników mazowieckich oddziałów ZUS mogą zaskakiwać.

Jeden z chorych z terenu siedleckiego oddziału ZUS przystąpił w trakcie zwolnienia lekarskiego do egzaminu na studia. Innego z kolei przyłapano na wystawianiu faktur za usługi fizjoterapeutyczne.

W radomskim oddziale nie było lepiej. Pracownicy ZUS przeprowadzali kontrolę w tartaku. Na miejscu zastali chorego podczas obróbki drewna. Zorientowawszy się w sytuacji kontrolowany uciekł, ale na jego nieszczęście pracownicy ZUS spotkali go później na przystanku autobusowym.

Kolejny przykład to kobieta zajmująca się reklamą. Zastano ją w miejscu pracy, gdzie malowała litery. Kobieta nie miała przy sobie dowodu tożsamości i podała się za sąsiadkę właścicielki firmy. Pracownicy ZUS sprawdzili miejsce zamieszkania ubezpieczonej. Nie zastali jej, więc wrócili do firmy. Wtedy kontrolowana przyznała się już do kłamstwa.

Płocki ZUS również przeprowadził stosowne kontrole. Okazało się, że w czasie zwolnienia lekarskiego pracownik jednego z urzędów brał udział w rekrutacji do innego zakładu pracy.

W I kwartale ZUS odwiedził m.in. właściciela domu pogrzebowego. Zamiast wracać do zdrowia zastano go w miejscu pracy, gdzie czekał na umówionego klienta.

Jak tłumaczą się nieuczciwi chorzy? Ci zastani przy swoim stanowisku pracy uzasadniają to np. brakiem zastępstwa, pilnym zleceniem lub tym, że przyszli tylko na chwilę. Czasami pojawia się także argument potrzeby zarobienia dodatkowej gotówki.

Tymczasem pamiętajmy, że zasiłek chorobowy to nie dochód, a pewnego rodzaju rekompensata. Świadczenie otrzymujemy więc wyłącznie po to, aby zdrowieć w spokoju i w warunkach, które sprzyjają szybkiemu powrotowi do pełni sił.

Kontrola ZUS może dotyczyć też orzeczeń lekarskich

Istnieje jeszcze drugi rodzaj kontroli zwolnień lekarskich. W tym przypadku to lekarz orzecznik ZUS wzywa chorego na badanie i kontroluje, czy lekarz wystawiający zwolnienie lekarskie prawidłowo ocenił stan zdrowia ubezpieczonego oraz czas, na jaki wystawiono zwolnienie.

Gdy stwierdzi, że ubezpieczony jest zdrowy, to wypłata zasiłku zostaje wstrzymana i nazajutrz ubezpieczony stawia się do pracy. Co ważne w takim przypadku nie zwraca się zasiłku za czas poprzedzający kontrolę, ponieważ chory nie powinien ponosić odpowiedzialności za błąd lekarza.

W I kwartale 2019 roku mazowieckie oddziały ZUS na około 16,6 tys. kontrolowanych zwolnień wydały 652 decyzje, które wstrzymały zasiłki na kwotę 335,1 tys. zł.

Autor tekstu: Piotr Olewiński, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa mazowieckiego