Muzeum Żołnierzy Wyklętych: przebudowa zakończona, premier odebrał klucze

Zakończyła się przebudowa Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce. Na oficjalne otwarcie w piątek 1 marca przyjechał premier Mateusz Morawiecki.

To było z pewnością wydarzenie miesiąca w Ostrołęce. W piątek 1 marca odbyło się oficjalne zakończenie prac budowlanych Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce, które powstało w miejscu dawnego aresztu śledczego. Przebudowa obiektu trwała 17 miesięcy.

„Dzięki muzeum historia nie będzie głucho milczeć”

Na uroczystości pojawiła się silna reprezentacja polskiego rządu, na czele z premierem Mateuszem Morawieckim. On, a także minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik i dyrektor MŻW Jacek Karczewski odebrali od wykonawcy, firmy Budimex, klucze do muzeum.

– Dziękuję wszystkim, którzy wierzyli i wierzą, że ta walka o pamięć ma sens – mówił premier Morawiecki. – Ona rzeczywiście jest fundamentem naszej przyszłości. Dzięki takiemu muzeum jak to, historia nie będzie głucho milczeć o naszych największych bohaterach. Dzięki takiemu muzeum, dzięki odbudowywaniu pamięci o żołnierzach wyklętych przełamujemy porządek pojałtański. To tutaj tworzy się nowa wolna Polska.


Pierwsze muzeum rządu

Z kolei minister kultury i dziedzictwa narodowego przypomniał o niełatwej drodze prowadzącej do powstania muzeum. Pierwsze starania w tej sprawie nie spotkały się z przychylnością poprzedniego rządu. Obecny dał inwestycji zielone światło i wyłożył na nią około 30 mln zł.

– To pierwsza nasza rozpoczęta i skończona inwestycja poświęcona polskiej pamięci – mówił Gliński o ostrołęckim muzeum. – 30 projektów muzealnych poświęconych polskiej pamięci pokrywa te białe plamy, które przez lata nie były realizowane ani inicjowane. To jest wielki wstyd, także tej Polski po 1989 roku.

Poseł PiS Arkadiusz Czartoryski odczytał list napisany przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Głos zabrał też obecny prezydent miasta Łukasz Kulik:

– Budowa tego muzeum była problemem dla wielu z nas – mówił natomiast prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik. – Mam nadzieję, że tutaj zaczniemy lekcję dla młodych ludzi, która pokaże w jak trudnych czasach przyszło żyć Polakom po II wojnie światowej.

Podczas uroczystości nie zapomniano też podziękować władzom poprzedniego samorządu z byłym prezydentem Januszem Kotowskim na czele i posłowi Arkadiuszowi Czartoryskiemu, którzy zabiegali od lat o powstanie muzeum w Ostrołęce.

– Chciałbym podziękować wszystkim kombatantom, rodzinom żołnierzy, którzy dzielą się swoimi historiami, swoimi pamiątkami – mówił dyrektor muzeum Jacek Karczewski. – Dzięki którym tak naprawdę w tych ścianach zabije prawdziwe serce. Serce, które będzie pamiętało o wielu naszych bohaterach.

Po zakończeniu oficjalnej części uroczystości zaproszono gości do zwiedzenia muzeum. Premier Morawiecki poświęcił też kilka chwil na zamienienie kilku słów z ostrołęczanami i zrobienie sobie pamiątkowych zdjęć.

Teraz przed muzeum kolejne wyzwania, związane z dokończeniem prac budowlanych (Kładka MŻW już wkrótce będzie otwarta), a także przygotowaniem nowoczesnej wystawy – na nią rząd obiecał znaleźć środki (Są pieniądze na nowoczesną wystawę dla MŻW).

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć:

najnowszy najstarszy oceniany
Patriota
Gość
Patriota

To wielki dzień dla Ostrołęki. Lata starań prezydenta Kotowskiego i innych inicjatorów budowy nie poszły na marne.

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Na naszych terenach mnóstwo ludzi walczyło o wolną Polskę. Fajnie, że chociaż możemy w ten sposób im symbolicznie podziękować zachowując pamięć o nich

John
Gość
John

To wspaniale, że pierwszy wyjątkowy etap budowy zakończony. Teraz trzeba zebrać wszystkie siły, by stworzyć multimedialne wnętrze. Nie patrzmy na UBoli i głupców, którzy przeszkadzają i kłamią, że chcemy upamiętnić bandytów. Bandyci, także powojenni, niech idą na śmietnik historii. W naszym Muzeum uczcimy Bohaterów!

Nauczyciel
Gość
Nauczyciel

Prezydent Kulik mówi coś o młodych? A czemu nie było młodych ze szkół na otwarciu? Słowa wypowiedziane przez Pana Premiera były lepsze niż godziny szkolnych lekcji historii. Tak trudno było zadbać o obecność sztandarów, delegacji szkół, zwłaszcza średnich? I nie o pokazówkę chodzi tylko o to, że młodych trzeba cierpliwie zachęcać, mobilizować, a przy okazji ciekawych wydarzeń i wizyt – historia łatwiej wchodzi do głowy.

GW
Gość
GW

To Poseł A. Czartoryski dał pomysł Muzeum, a ledwo dopuścili go z listem od Marszałka Sejmu. Byłego prezydenta J.Kotowskiego prowadzący w ogóle nie zauważyli. Na szczęście obaj wiedzą, że tworzenie Muzeum to obowiązek i powinność wobec Bohaterów. Dzięki.

???
Gość
???

A jakaś wystawa to kiedy się pojawi, bo na razie to tam nic ciekawego nie ma.