Mówił, że zbiera pieniądze na leczenie chorej żony. Kłamał

Ofiarą oszusta została 75-letnia mieszkanka Ostrołęki. Ulitowała się nad mężczyzną, który miał zbierać pieniądze na leczenie żony. Straciła pieniądze i dokumenty.

W czwartek 11 kwietnia, o godz. 13.00, do drzwi jednego z mieszkań na terenie Ostrołęki zapukał mężczyzna.

Otworzyła mu 75-letnia ostrołęczanka. Mężczyzna powiedział, że zbiera pieniądze na leczenie jego bardzo chorej żony. Seniorka mu zaufała i wpuściła do środka.

Po krótkiej rozmowie kobieta, pozostawiając ,gościa samego, wyszła do łazienki. Kiedy wróciła, mężczyzna powiedział, że się bardzo spieszy – informuje oficer prasowy policji w Ostrołęce Tomasz Żerański.

Dzień później ostrołęczanka zorientowała się, że nie ma portfela, w którym znajdowało się ponad 1000 złotych oraz dokumenty.

– Prosimy o rozwagę podczas zapraszania do naszych mieszkań nieznajomych osób bez względu na to jaki pretekst nam przedstawią – ostrzega Tomasz Żerański. – Może to być tak, jak w tym przypadku: choroba bliskiej osoby, ale też mogą do nas przyjść osoby rzekomo zbierające odzież lub „pracownik spółdzielni, gazowni bądź przedstawiciel handlowy”.