Motor w płomieniach. Policjanci nie stracili zimnej krwi

Policjanci z ostrołęckiego wydziału kryminalnego zobaczyli jak motocykl się przewraca i staje w płomieniach. Nie stracili zimnej krwi. Uwolnili z ognia kierowcę i pasażerkę, a następnie ugasili pożar i udzielili pierwszej pomocy poszkodowanym.

Do wypadku doszło 6 listopada w gm. Goworowo. Policjanci z ostrołęckiego wydziału kryminalnego, którzy pełnili służbę na terenie tej gminy zauważyli, jak kierujący motocyklem uderza w psa, który wybiegł mu wprost pod koła.

W wyniku zdarzenia jednoślad się przewrócił i zaczął ,,szorować’’ bokiem pojazdu po asfalcie, a z jego zbiornika zaczęła wyciekać benzyna. Po kilkudziesięciu metrach motocykl się zatrzymał i stanął w płomieniach. Policjanci podbiegli do jednośladu i wyciągnęli z niego jego kierowcę i natychmiast przystąpili do gaszenia pożaru.  

 Pasażerka, podczas ślizgu motocykla bokiem po asfalcie, mocno uderzyła głową o jezdnię, odczepiła się od jednośladu i leżała na rozlanej łatwopalnej cieczy. Policjanci przenieśli ją w bezpieczne miejsce.

Na miejsce funkcjonariusze wezwali także karetkę pogotowia i straż pożarną. Na szczęście zarówno kierowca, jak i jego pasażerka, którzy pochodzą z terenu naszego powiatu, nie odnieśli poważnych obrażeń.=

Nie ma wątpliwości, że obaj policjanci podczas podjętych czynności wykazali się dużym doświadczeniem i czujnością. Dzięki ich postawie, najprawdopodobniej nie doszło do tragedii i uratowano ludzkie życie – sumuje oficer prasowy KMP w Ostrołęce podkom. Tomasz Żerański.