Miasto chce walczyć z chaosem reklamowym

Na najbliższej sesji Rady Miasta radni zdecydują, czy warto skorzystać z „ustawy krajobrazowej” i uporządkować przestrzeń reklamową w mieście.

W obradach przyszłej sesji Rady Miasta, która odbędzie się 26 listopada, znalazł się punkt mówiący o „przygotowaniu projektu uchwały ustalającej zasady i warunki sytuowania obiektów małej architektury, tablic i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabaryty, standardy jakościowe oraz rodzaje materiałów budowlanych, z jakich mogą być wykonane”.

Taką możliwość dają zapisy w tzw. ustawie krajobrazowej – stosowną uchwałę w tej sprawie mogą podjąć radni. Projekt uchwały przygotowałby prezydent Ostrołęki.

W ten sposób ratusz chce walczyć skuteczniej z – jak to napisano w uzasadnieniu uchwały – „wszechobecnym i narastającym chaosem reklamowym, którego konsekwencją jest postępująca degradacja przestrzeni publicznej.”

Zdaniem Urzędu Miasta Ostrołęki:

„Obecne reklamy i urządzenia reklamowe nacechowane są przypadkowością, brakiem estetyki oraz niejednorodnością.

Przestrzeń publiczna często szpecona jest przez reklamy nieestetyczne, niedostosowane gabarytowo do otoczenia, stylu, kolorystyki i faktury budynków.

Brak ujednoliconych zasad prawnych dla powyższej materii skutkuje chaosem i niską jakością estetyczną przestrzeni publicznej.”

W uzasadnieniu wskazuje się też, że wiele obecnie obowiązujących planów zagospodarowania przestrzennego nie określa zasad sytuowania reklam, a przepisy prawa miejscowego są w tym temacie niejednorodne.

5 1 zagłosuj
Ocena artykułu
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Ktoś

Czy miasto nie ma poważniejszych zadań niż zimowanie się takimi pierdołami ?

gogo

Kiedyś już to przerabialiśmy budując wszystkie bloki w tym samym kolorze i kształcie -czyli powrót do PRL .

Ktoś jest niespełna rozumu

Pierdoła to jesteś ty.
Miasto ma różne wydziały które odpowiadają za odpowiednie sprawy w mieście.

Mała Mi

Bardzo dobry pomysł. Na zachodzie Europy zabrania się wręcz w centrach miast umieszczania reklam, żeby nie szpeciły.

Mlody Wizjoner

Czy baleron moze być mniej tlusty, czy moze dodac wiecej sloninki i przypraw?Czy w tym mieście juz naprawdę Pan prezydent nie ma sie czym zająć?

Wera

Widać niektórzy tęsknią do dawnych czasów, gdy o wszystkim decydował sekretarz PZPR.
Wydawało się, że czasy kacyków już minęły, ale jak widać wyrosło nowe pokolenie.