Miał być na kwarantannie w domu, ale wybrał się na spacer. Tłumaczenie kuriozalne

Mieszkaniec powiatu ostrołęckiego wybrał się na spacer, choć powinien być na kwarantannie. Miał pecha – trafił na policjantów.

W czwartek 20 stycznia około godziny 13 policjanci z posterunku policji w Goworowie zauważyli spacerującego po miejscowości 55-letniego mężczyznę. Wiedzieli, że zgodnie z przepisami powinien on nie spacerować, a przebywać na kwarantannie w miejscu swojego zamieszkania.

– Mężczyzna na pytanie mundurowych dlaczego nie stosuje się do poleceń sanepidu i nie odbywa kwarantanny w domu powiedział, że nie ma wydrukowanego kodeksu i nie pamięta o kwarantannie – mówi oficer prasowy Policji w Ostrołęce Tomasz Żerański.

Policjanci zawrócili go do miejsca zamieszkania. Na tym sprawa się nie skończy. Sporządzili bowiem i wniosek do sądu, a dokumentacja ze zdarzenia została także przesłana do Sanepidu.

Tomasz Żerański dodaje:

– Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce od samego początku podjęli działania skierowane na walkę z koronawiorusem. W dalszym ciągu w każdej dobie w dużej mierze dzielnicowi sprawdzają miejsce pobytu osób, które zostały poddane kwarantannie – są to miejsca zarówno na terenie naszego miasta, jak i powiatu. W większości przypadków osoby przebywające na kwarantannie zachowują się w sposób odpowiedzialny i przestrzegają jej warunków. Niestety sporadycznie zdarzają się przypadki nieodpowiedzialności w tym zakresie.

Fot. Pixabay

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
123

I miał racje aa w diu…. se wsadzce te kwarantanne i zamykanie branż