Martwiła się o przyjaciółkę. Zadzwoniła na policję

W nocy na Komendę Policji w Ostrołęce zadzwoniła zaniepokojona kobieta. Martwiła się o swoją schorowaną przyjaciółkę i poprosiła o pomoc.

Po północy Policja w Ostrołęce otrzymała telefon od pewnej kobiety,

– Zgłoszenie miało inny charakter niż większość zgłaszanych interwencji – mówi oficer prasowy Policji w Ostrołęce Tomasz Żerański. – Mianowicie zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że nie ma kontaktu z przyjaciółką, 62-letnią mieszkanką Ostrołęki, która nie odbiera telefonu, ani nie odpisuje na wiadomości.

Kobieta zgłaszająca interwencję dodała, że martwi się o przyjaciółkę, ponieważ ta jest poważnie chora i może potrzebować pomocy.

Policja zgłoszenie potraktowała jak najbardziej poważnie. Do mieszkania ostrołęczanki wysłano patrol.

– Dzięki szybkiej interwencji policjantów zaniepokojona przyjaciółka mogła przestać się martwić. 62-latce nic się nie stało i czuła się dobrze i nawiązała kontakt ze swoją przyjaciółką, aby podziękować jej za zainteresowanie i ewentualną pomoc .

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Dhdh

I co w tym dziwnego ?