Marcin Szczubełek zatrzymał pijanego kierowcę. „Po zmroku jechał całą szerokością jezdni”. Kierunek: Warszawa

Kto wie, jak mogła zakończyć się podróż pewnego mieszkańca powiatu ostrołęckiego, gdyby nie kierownik ostrołęckiego wydziału konwojowego Marcin Szczubełek. Funkcjonariusz policji, widząc, że pijany kierowca stanowi wielkie zagrożenie dla innych, zatrzymał go.

Kierownik sekcji w Ostrołęce wydziału konwojowego KWP zs. w Radomiu podkom. Marcin Szczubełek w piątek 11 września późnym wieczorem w czasie wolnym od służby zauważył na drodze Pasieki – Kobylin volkswagena, którego styl jazdy wskazywał na to, że za kierownicą może znajdować się osoba pod wpływem alkoholu.

– Kierowca samochodu stwarzał ogromne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych osób – relacjonuje oficer prasowy Policji w Ostrołęce Tomasz Żerański. – Jechał po zmierzchu cała szerokością jezdni, zmuszając tym samym pojazdy jadące z przeciwka do zjeżdżania na pobocze.

Takich niebezpiecznych sytuacji było kilka, dlatego policjant zdawał sobie sprawę, że musi działać szybko i zdecydowanie.

Funkcjonariusz wykorzystał dogodny moment i udaremnił dalszą jazdę kierowcy. Zatrzymał jego auto, wyjął mu kluczyki ze stacyjki. Wezwał też policję.

Z kierowcą volkswagena trudno było się dogadać – bełkotał, czuć było od niego alkohol, miał problemy z utrzymaniem się na nogach. Jechał… do pracy do Warszawy. Do przejechania miał zatem jeszcze prawie 100 kilometrów!

58-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego wydmuchał ponad 2 promile alkoholu. Nie miał przy sobie prawa jazdy. Auto zabrano na policyjny parking, a mężczyzna stanie przed sądem.

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Zbtender

Brawo p. Marcinie !!!!

Miś

Pan Pokomisarz naszym bohaterem jest.