Łukasz Kulik chce kasy na… trwające już inwestycje

Póki co prezydent Łukasz Kulik nie ma zamiaru rozpoczynać nowych inwestycji w mieście. Wnioskuje o środki zewnętrzne na budowy, które rozpoczęły się w Ostrołęce za kadencji jego poprzednika.

W końcu udało się nam dowiedzieć, na jakie inwestycje w Ostrołęce miasto będzie próbowało pozyskać pieniądze w ramach Funduszu Dróg Samorządowych. „W końcu”, ponieważ gdy wcześniej pytaliśmy o nie, nie otrzymaliśmy od miasta konkretnej odpowiedzi.

Oto one:

  • budowa ul. Józefa Wybickiego oraz drogi wewnętrznej – ul. Alfreda Markowskiego,
  • budowa ul. Marii Dąbrowskiej,
  • budowa ul. Bolesława Leśmiana.

Co ciekawe, wszystkie inwestycje, o których wsparcie finansowe stara się miasto… już trwają.

Rozpoczęły się one za kadencji Janusza Kotowskiego. Ulice Wybickiego i Markowskiego (znajdują się w centrum miasta, obok ulic Dobrzańskiego i 11 Listopada) mają być gotowe do końca września 2019 roku.

Do tego czasu ma zakończyć się też budowa ul. Dąbrowskiej (osiedle Stacja). Wcześniej przewidziany jest finisz prac na ul. Leśmiana (także Stacja) – realizacja tej inwestycji do koniec lipca 2019 roku.

Fundusz Dróg Samorządowych to rządowy program. Samorządy mogą uzyskać dotację w wysokości od 50 do 80 proc. przewidywanych kosztów realizacji inwestycji. Czy miastu uda się pozyskać jakieś środki na trwające budowy – zobaczymy.

najnowszy najstarszy oceniany
Nic dziwnego.
Gość
Nic dziwnego.

No to szkoda że nie pozyskał tej kasy poprzednik.
Ale z drugiej strony nie dziwi mnie to bo poprzednik robił niewiele.

Jarema
Gość
Jarema

Gdyby obecny prezydent zrealizował te zadania w terminie nie musiałby składać wniosków o dotacje z tego tytułu. możliwe że składałby w innym zakresie, ale tego się nie dowiemy. Bo przez brak umiejętności zarządzania miasto straciło kilka milionów.

Ciężko z tym Kulikiem
Gość
Ciężko z tym Kulikiem

Wyglada na to ze poprzednik coś robił właśnie, a nowy prezydent jeszcze nic nie zaczął to są fakty

Iza
Gość
Iza

Poprzednik pozyskał tylko Kulik zerwał umowy z wykonawcami (Ostrada) , wywalił ludzi z wydziału inwestycji z UM. Nowych nie pozyskał. Kulik to zwykły nieudacznik i szkodnik.

Ostrołęczanin
Gość
Ostrołęczanin

Ale jesteś obiektywny : 40 mln na most, kilkadziesiąt milionów na drogi (np. Ostrowska-Słowackiego, Witosa, Dobrzańskiego), kilkanaście mln na nowe autobusy, ścieżki rowerowe, ok. 40 mln z puli Ministra Kultury na Muzeum Żołnierzy Wyklętych itp. to wg ciebie „nicnierobienie” Kotowskiego tylko w ostatnich latach kadencji. Oby Kulik zrobił choć cząstkę tego co poprzednik.

OLO
Gość
OLO

Czyli du—pa mokra. Zero totalne zero żadnych inwestycji, Zero nowych wniosków i cały rok 2019 stracony. Dobrze, że chociaż wcześniej zamówione, zaplanowane za czasów Kotowskiego ścieżki rowerowe pomaluuuuuuuutku się robią.

Iza
Gość
Iza

I tak będzie wyglądać całe 5 lat. Bedzie to czas stracony . Sierota Kulik po zwolnieniu dziesiątek osób, które pracowały w czasach Kotowskiego teraz nie może znaleźć ludzi do pracy ani w inwestycjach ani w drogach. Kulik to wstyd dla Ostrołęki

laki luk
Gość
laki luk

A może kulik wróci za ladę do sklepu ogrodniczego i zorganizują drugie wybory . Bo ten towarzysz to skrajana pomyłka

Max
Gość
Max

Na wszystkie te inwestycje były prezydent J. Kotowski zabezpieczył pieniądze w budżecie. Są to inwestycje wspólne, kasa na nie jest właśnie w tej pozycji budżetowej.