Łęg Przedmiejski: oddział „0” o połowę większy od drugiego. Czemu?

W Szkole Podstawowej w Łęgu Przedmiejskim (gm. Lelis) utworzono dwa oddziały przedszkolne. W jednym jest o ponad połowę więcej dzieci niż w drugim. To dziwi naszego Czytelnika, rodzica jednego z dzieci.

Napisał do nas rodzic dziecka uczęszczającego do oddziału zerowego w Szkole Podstawowej w Łęgu Przedmiejskim.

– Utworzono dwa oddziały: dla 5-latków oraz 5-cio i 6-latków, przy czym ten drugi jest aż o połowę liczniejszy od pierwszego – napisał nam. – Wolałbym, aby moje dziecko przeniesiono do mniejszego oddziału. Czemu nie można podzielić tych grup po równo?

W szkole są dwa oddziały przedszkolne: jeden liczy 24, drugi 11 dzieci. W liczniejszym pracuje nauczyciel i jego pomoc, w mniejszej sam nauczyciel.

Dyrektorka Szkoły Podstawowej w Łęgu Przedmiejskim Marzena Tuszyńska-Kubeł tłumaczy, że w pierwszym dniu nauki szkolnej rozmawiała z rodzicami na ten temat i postarała się wyjaśnić wszystkie wątpliwości.

– Inny podział grup jest niemożliwy z uwagi na trudne warunki lokalowe szkoły – odpowiedziała nam pani dyrektor.

Większa grupa korzysta z największej sali, a mniejsza – z najmniejszej. Pani dyrektor zapewnia też, że rodzice mogą składać wnioski o przeniesienie swoich pociech:

Zawsze jest taka możliwość. Od początku roku szkolnego rozpatrzyłam pozytywnie siedem wniosków rodziców z prośbą o przeniesienie do innego oddziału. Wszystkie dotyczyły tegorocznej rekrutacji.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji narodowej liczba dzieci w oddziale przedszkolnym nie może przekraczać 25.

6
Dodaj komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
2 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek z komentarzem
5 Autorzy komentarzy
Mieszkanka ŁęguZołzaMatka boskaNo:)oneMieszkanka Łęgu Autorzy ostatnich komentarzy
najnowszy najstarszy oceniany
Matka boska
Gość
Matka boska

I kółko się zamyka. W grupie 6 latkow są pięcioletnie dzieci i jeden czterolatek 😒
Współczesna edukacja…
Prawo do nauki dla każdego ok ale podzielenie może bardziej rozsądne?

Mieszkanka Łęgu
Gość
Mieszkanka Łęgu

Łączenie grup wiekowych to normalna i często stosowana praktyka w wielu szkołach w Polsce a nawet na świecie. Niesie to za sobą wiele zalet, dzieci w większym przedziale wiekowym uczą się funkcjonowania że starszymi lub młodszymi dziećmi. Rozwija to w dzieciach empatię oraz zmysł organizacyjny. Rodzice zamiast wspierać szkołę w rozwiązywaniu problemów często doszukują się na siłę nieprawidłowości. Zaznaczę, że nie jestem nauczycielem ani rodzicem dzieci z tych grup. Jestem jedynie cichym obserwatorem owych roszad.

Matka boska
Gość
Matka boska

Oczywiście że dla Dzieci to super sprawa. Ale jaki program nauczania ma obrać nauczyciel?

No:)one
Gość
No:)one

Dyrektorce z Łęgu nos rośnie od klamstw

Zołza
Gość
Zołza

Podział jak podział jest po myśli Pani dyrektor tylko dlaczego na tym cierpią 5 letnie dzieci…. cierpią mam na myśli że uda programem dla 6 latkòw. Normalne to żeby od 5 latka wymagać by uczył się szybciej A gdzi zabawa?

Mieszkanka Łęgu
Gość
Mieszkanka Łęgu

Wszystko zależy od Nauczyciela. Wiem, że wszyscy przywykli do oklepanego stylu nauczania, ale w zadnym dokumencie prawnym nie ma ani słowa i tym, że w szkole (od przedszkola po studia) potrzebne są chociażby podręczniki. Można zatem angażować do pracy oraz uczyć dzieci przez zabawę właśnie. 5 latki i 6 latki mogą robic to samo ale każde po swojemu i w swoim tempie. Zerówka to nie pierwsza klasa tu nadal dzieci powinny spędzać czas na zabawie. Nie chcę być złośliwa ani nikogo urazić ale jeżeli zależy komuś na zabawie to spokojnie można zostać z dzieckiem w domu i zapewnić mu nie… Czytaj więcej »