Rezerwat Czarnia atakowany przez… kornika drukarza!

Wywrócone z korzeniami stuletnie drzewa, uschnięte kikuty starych świerków, potężne pnie umierających drzew… – to obrazki z słynnego rezerwatu Czarnia w Puszczy Kurpiowskiej. Naprawdę nie wygląda to dobrze.

Okazuje się, że naszą puszczę zaatakował kornik drukarz. I to już wiele lat temu.

W mediach ogólnopolskich wiele mówiło się o walce z kornikiem w Puszczy Białowieskiej, ale naszą Kurpiowską Puszczę (włącznie z tym najcenniejszym, bo najstarszym fragmentem w rezerwacie Czarnia) plaga kornika też nie ominęła. Owad wybiera najstarsze fragmenty lasu, więc zaatakował te najpiękniejsze świerki.

Historia nie jest nowa. Z rozmowy z leśnikami wynika, że nie mogli przeciwdziałać, bo nie było woli rządu reagowania na inwazję kornika. Paraliżował ich strach przed pseudoekologami i zakazami płynącymi z instytucji europejskich. Kornik nie czekał. Teraz efekty dla piękna przyrody oceńcie Państwo sami.