Ktoś podał się za jego znajomą na portalu społecznościowym. Młody mężczyzna oszukany

Nie tylko starsze osoby padają ofiarami oszustów. Przestępcy znaleźli i sposoby na wyciągniecie pieniędzy od od osób młodszych.

Na komendę w poniedziałek 10 sierpnia zgłosił się 24-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego.

– Zgłaszający poinformował, że 29 lipca bieżącego roku napisała do niego znajoma z popularnego portalu społecznościowego, prosząc go o zapłacenie za jej zakupy w wysokości 221 złotych. „Koleżanka” powiedziała, że nie może zapłacić za zakupy, ponieważ ma problemy ze swoją aplikacją bankową – informuje oficer prasowy Policji w Ostrołęce Tomasz Żerański.

Mężczyzna zgodził się zapłacić za jej zakupy, przekazując jej kod blik, a następnie autoryzował transakcję kodem pin.

Po kilku dniach młody mężczyzna spotkał koleżankę na plaży. Przy okazji zapytał się jej o dług. Ta była zdziwiona – odpowiedziała, że nie pożyczała od niego żadnych pieniędzy, ani też nie prosiła go nigdy o zapłacenie za jej zakupy.

Policja przypomina:

Od dawna schemat działania oszustów wyłudzających przez portale społecznościowe kody BLIK jest taki sam. Przestępczy proceder zaczyna się od włamania na konto użytkownika portalu społecznościowego. Po złamaniu hasła oszust wysyła wiadomości do znajomych właściciela konta, prosząc o mniejszą lub większą kwotę pieniędzy, w różny sposób argumentując pilną potrzebę pożyczki.

Dlatego apelujemy do Państwa o daleko idącą ostrożność. Po otrzymaniu takiej prośby o pożyczkę bezpiecznie będzie zadzwonić do naszego znajomego pod numer telefonu, który mamy zapisany do niego od lat i zweryfikować prośbę o pożyczkę.

Fot. Pixabay