Ktoś go pobił, miał zakrwawioną twarz. Ruszyły poszukiwania sprawcy

Ktoś pobił dotkliwie 64-letniego mieszkańca Ostrołęki. Policjantom udało się zatrzymać sprawcę dzień po zdarzeniu.

W poniedziałek 8 lutego kwadrans po godzinie 13 dyżurny ostrołęckich policjantów odebrał niepokojące zgłoszenie.

– Osoba zgłaszająca powiedziała, że do jego sklepu przyszedł mężczyzna, który ma zakrwawioną twarz, twierdząc, że został pobity – informuje oficer prasowy Policji w Ostrołęce Tomasz Żerański.

Sprawą zajęli się policjanci z ostrołęckiego wydziału patrolowego. Mężczyzna miał obrażenia nosa i twarzy. Trzeba było go zabrać do szpitala.

– Natychmiast ruszyły policyjne działania skierowane na zatrzymanie sprawcy tego przestępstwa. Komunikat wraz z rysopisem sprawcy został przekazany wszystkim patrolom na terenie naszego miasta i powiatu.

Następnego dnia policjanci zatrzymali podejrzewanego o popełnienie tego przestępstwa mężczyznę. Okazał się nim mieszkaniec Ostrołęki.

Usłyszał już zarzut dotyczący uszkodzenia ciała, niebawem będzie odpowiadał za te przestępstwo przed sądem. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Fot. Pixabay