Kto awansuje, kto spadnie? Niełatwe zasady…

Mimo, że połowa sezonu za nami, to zasady spadków i awansów w ligach piłkarskich są tak zawiłe, że warto im się przyjrzeć przed rundą wiosenną. 

Obecnie w naszym województwie są trzy grupy IV ligi (w grupie drugiej gra KS CK Troszyn), w każdej po 14 zespołów. W następnym sezonie będą to dwie grupy po 16 zespołów, czyli tak, jak przed pandemią.

W takiej sytuacji liczba drużyn spadających z IV ligi jest bardzo duża, a o awans jest niezwykle trudno. Zwycięzcy każdej grupy zagrają ze sobą pod koniec czerwca baraże, z których tylko najlepsza ekipa będzie grać w III lidze. Tu wszystko jest jasne.

Liczba spadkowiczów z IV ligi zależy bezpośrednio od spadków z III ligi i pośrednio od spadków z II ligi. Im więcej z II ligi spadnie drużyn z łódzkiego, mazowieckiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego (te województwa tworzą ,,naszą” grupę III ligi) i drużyn z województwa mazowieckiego z III ligi, tym większa będzie strefa spadkowa w IV lidze.

W II lidze grają cztery zespoły z ważnych dla nas województw: Znicz Pruszków, Olimpia Elbląg, Pogoń Siedlce i Wigry Suwałki. Z ligi spadają drużyny z miejsc 17-19. Z III ligi obligatoryjnie spadają drużyny od 16. miejsca włącznie.

Jeśli założymy pesymistyczny scenariusz i z II ligi spadnie Olimpia, Znicz i Pogoń (Wigry są w czołówce), to z III ligi spadną drużyny od 13. miejsca włącznie. Z województwa mazowieckiego w III lidze jest 8 drużyn i teoretycznie wszystkie mogą spaść z ligi. W takim przypadku trzeba zrobić w IV lidze miejsce dla aż 17 drużyn (z każdej z sześciu grup ligi okręgowej awansuje mistrz, a wicemistrzowie grają baraże, z których zwycięzcy dwumeczów wchodzą do IV ligi).

Do tego trzeba wziąć pod uwagę, że liczba czwartoligowców zmniejszy się z 42 do 32, czyli trzeba zwolnić aż 27 miejsc! Jedno zwalnia drużyna awansująca do III ligi, a 26 ekip spada.

W takim przypadku strefa spadkowa w IV lidze to miejsca 7-14, a drużyny z miejsc szóstych grają baraż i tylko zwycięzca zostaje w IV lidze. Na szczęście szanse na ziszczenie się takiego scenariusza są minimalne.

Zakładając jednak, że z II ligi nie spadnie żadna drużyna z wcześniej wymienionych województw (obecnie wszystkie się utrzymują), strefa spadkowa w III lidze zmniejsza się wtedy do obligatoryjnych miejsc od 16 w dół. Na ten moment spada tylko szesnasty Ursus, ale ma małą stratę do bezpiecznego miejsca.

Gdyby z III ligi z województwa mazowieckiego nikt nie spadł, strefa spadkowa w IV lidze obejmowałaby miejsca 9-14. Na ten moment, przez to, że miejsce w strefie spadkowej III ligi zajmuje Ursus, z IV ligi spadają drużyny z miejsc 9-14. Trzy zespoły z miejsc ósmych natomiast grają między sobą baraże, z których spada tylko najgorsza ekipa. Ósme miejsce w grupie drugiej zajmuje KS CK Troszyn.

Jak będzie jednak finalnie, jak widać, zależy od naprawdę wielu czynników…

Maciej Chojnacki, Fot. Pixabay

5 1 zagłosuj
Ocena artykułu
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
OKo

troszyn spadnie , Narew nie awansuje będą derby haha