Kroniki Miasta Ostrołęki. Zobacz, kto będzie nowym kronikarzem

Grant na 2019 rok na dokumentowanie historii najnowszej, lokalnych wydarzeń kulturalnych, sportowych i społecznych w formie Kroniki Miasta Ostrołęki otrzymało Ostrołęckie Towarzystwo Naukowe im. Adama Chętnika.

Przedyskutowaliśmy temat, i uznaliśmy, że najlepszym kronikarzem z naszego grona będzie pan Antoni Kustusz – tłumaczy Janusz Gołota. – Wybór ten nie był akceptowany przez radnych, bo nie było takiej potrzeby. My, jako OTN, jesteśmy odpowiedzialni za wykonanie zadania, i my będziemy dbać o to, by zostało ono wykonane jak najlepiej.

Do tej pory, od lat 80-tych, kronikę prowadził Czesław Parzych pod egidą Towarzystwa Przyjaciół Ostrołęki. Efektem pracy pana Parzycha i TPO jest wielka szafa w Bibliotece Miejskiej, w której znajduje się ponad sto tomów z historią miasta. Po zerwaniu współpracy z TPO (przypomnimy:
stowarzyszenie zostało nie tylko wyrzucone z wynajmowanego lokalu, ale też pozbawione wsparcia finansowego na wszystkie projekty wydawnicze) miasto ogłosiło grant na prowadzenie kroniki, który wygrało Ostrołęckie Towarzystwo Naukowe.

To, co jest komentowane przy zmianie kronikarza, to forma rozstania się z panem Parzychem – któremu miasto oficjalnie nawet nie podziękowało za wieloletnią, mrówczą pracę – i przeszłość nowego kronikarza.

W dossier nowego kronikarza – Antoniego Kustusza, czytamy m.in. że przybył do Ostrołęki z Pomorza, gdzie pracował w Komitecie Wojewódzkim PZPR w Słupsku. Doktorat obronił w Akademii nauk Społecznych przy KC KPZR w Moskwie broniąc pracy nt. „Doskonalenie kontroli i oceny realizacji polityki partii w komitetach wojewódzkich PZPR”.

Zastanawia również fakt, że nigdzie nie określono wymogów wobec osoby kronikarza. I że osoba ta została wybrana jedynie na podstawie dogadania się między kierownictwem OTN a prezydentem Ostrołęki. Może przyszedł czas, by jasno określić kompetencje kronikarza miasta, a także zasady jego wyboru?

Konkurs na prowadzenie kroniki mówi o roku, i na tyle zostały zarezerwowane pieniądze. Pula wynosi 12 tysięcy złotych, z czego gaża pana Kustusza to 500 zł na miesiąc. Reszta pieniędzy to koszty administracyjne, organizacyjne, oprawa kronik czy wydruk zdjęć. W ciągu roku uzbiera się pewnie trzy, cztery tomy, które zostaną przekazane do Biblioteki Miejskiej.

Głównego kronikarza będzie wspomagać rada programowa, w której prawdopodobnie znajdą się: Janusz Gołota, Jerzy Kijowski, ktoś z ramienia miasta (rekomendowany jest Arkadiusz Dobkowski). OTN zapewniło nas także, że do współpracy zostanie zaproszony także Czesław Parzych.

Pan Parzych prowadził kronikę od czasów prezydenta Jędrzeja Nowaka. Prezydenci się zmieniali, a on trwał. Do tej pory pan Parzych robił to bez ogłaszania konkursów, w tym roku miasto postanowiło to zmienić. Został ogłoszony konkurs, my złożyliśmy ofertę jako jedyni. Będziemy się starali kontynuować dobrą pracę pana Parzycha. I to jest bardzo ważne, że dorobek pana Parzycha nie zostanie zaprzepaszczony. Szkoda tylko, że tak niewiele osób zagląda do tych kronik – dodaje Antoni Kustusz.

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
24 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Antyciulik

Komuch wygryzł pana Czesława i łaskawie zgadza się,żeby pracował za darmo.Kulik daje tylko swoim czerwonym.

Koleś

Moskiewska Szkola przy Komitecie Centralnym KPZR . Kulik wie jak brać kadry.

Anka PiSanka

W katalogu IPN takie info o nowym Ktonikarzu Miasta
Członek ZMS i ZSP. W PZPR od 23.05.1972 r.. Przewodniczący Rady Powiatowej Federacji Socjalistycznych Związków Młodzieży Polskiej w Słupsku (1973 – 1975) oraz Rady Wojewódzkiej FSZMP w Słupsku (1975 – 1976). Od 1975 członek Prezydium ZW TPPR w Słupsku. CzłonekPrezydium WK FJN (1975 – 1978). Absolwent Akademii Nauk Społecznych przy KC KPZR w Moskwie (1978 – 1981).

Anna - Kurpiowska Panna vel Anka PiSanka

Dzień dobry!

Złociutki!

Szlachetny nick „Anka PiSanka” (oraz – piszę tak profilaktycznie, „Anna – Kurpiowska Panna”) jest prawnie chroniony. Proszę nie używać go, bo będziesz miał fizyczną styczność z moją drobną lecz silną piąstką…

Pozdrawiam…

He he

Dobra sorki

Jhh

No to teraz będą ,,super” kroniki. Wystarczy poczytać kim był i skąd wywodzi się ,, powołany” kronikarz. To już jest dosłownie ,,ruski cyrk”.

Melania

Komuchy dorwały się do władzy w Ostrołęce.Co się tu wyrabia????

Niesmak

Normalnie Klasa prezydenta. Choć można już używać określenia – KLASYKA.

george

Zero szacunku dla ludzi takich jak p. Parzych,to i całe środowisko nowego prezydenta.Wy tez będziecie ocenieni.

Nel

A może ten nowy kronikarz to po rodzinie z prezydentem który też ma rosyjskie korzenie???

Wnerwiony

„Z Radą Miasta konsultacja zbędna” wiadomo władza wie lepiej. Bolszewia za wola mieszkańców Ostrołęki maja co chcieli

Kuntakinte

Losie… połowa to Jego wynagrodzenie…, wspierany przez Rade Programową- 🙂 Jak w Moskwie

Babel

Raz sierpem, raz młotem…

andrzej

A to Ci dopiero ! biedna ostroleko!

John

Ktoś powie – po co grzebać w przeszłości. Ale nie chodzi o przeszłość, chodzi o przygotowanie i ideały. Droga p. Kustusza jasno pokazuje na co stawiał nowy kronikarz Ł. Kulika.

Maro

Najważniejsza jest zemsta na TPO. Niech aktywista przeszkolony w Moskwie pisze Kronikę Ostrołęki, niech opisze entuzjazm mas na 1-go maja, niech powiewa nad ratuszem czerwony sztandar.

Mira

Swoja drogą ciekawe te informacje o drodze „zawodowej” pana Kronikarza. Moskiewskie doktoraty, „zaangażowanie” ideologiczne, myślałem,że towarzysze już poginęli w przeszłości, a tu proszę. Dobrze, że piszecie takie rzeczy

Max

Ciekawe, czy p. Kustusz nie bulwersował się dziś na Uroczystościach Katyńskich. Przecież w Moskwie zapewniali, że to Niemcy pomordowali Oficerów.

Lati

W nowych odcinkach kroniki poznamy Geroja Kulikowa, towarzysz kronikarz obiecuje!

John

Ale czasy. towarzysze i doktory z Moskwy znów robią za autorytety.

Hop

Partia nieboszczka reanimuje się, starzy towarzysze klapią sztucznymi szczękami. Ogrodnik spłaca stare długi.

Anty

Myślałem, że tego nie doczekam. Towarzysze będą „tworzyć” naszą najnowszą historię. A Kulikowcy mówią, że bezpartyjni i niezależni!

ada

Do Anty : masz rację – wyłazi ta czerwona niezależność

Wiktor

Kronikę prowadziło TPO, ale co roku ogłaszany był przez Miasto konkurs na prowadzenie kroniki (i to od wielu lat). Co roku w konkursie na dotację dla organizacji pozarządowych z zakresu kultury były trzy działy: działania kulturalne, wydawnictwa i kronika. TPO pisało ofertę, nie było wiecej ofert w tej działce i TPO wygrywało. A więc nie prawdą jest ze dopiero teraz Miasto ogłosiło po raz pierwszy konkurs. Nie prawdą jest również, że pozbawiono tej funkcji pana Czesława Parzycha, to pan Czesław zrezygnował z powodów osobistych. Cześć Mu i chwała za tyle lat wytężonej pracy przy kronice (35 lat). O ile wiem… Czytaj więcej »