Korona Ostrołęka szykanowana? „To nie pojedynczy incydent!”

„Nie będziemy milczeli gdy opluwa się nas i naszych kibiców!!!” – pisze w swoim oświadczeniu zarząd OTS Korona Ostrołęka. Chodzi o obraźliwe naklejki i szkalowanie klubu oraz jego wychowanków.

Naklejki szykanujące Koronę pojawiają się w ostrołęckich szkołach. Zarząd klubu Korona jest tym zbulwersowany. W dodatku naklejki nie są odosobnionym incydentem.

Więcej na ten temat w oświadczenia zarządu klubu:

„OTS Korona Ostrołęka to obecnie największy klub piłkarski w Ostrołęce, posiadający dwie drużyny seniorów, z których jedna reprezentuje nasze miasto grając w IV lidze (czyli najwyższym stopniu rozgrywkowym spośród okolicznych zespołów), dziewięć grup młodzieżowych oraz ponad 350 dzieciaczków programem Partnerskie Przedszkola Klubu Korona. OTS Korona to także kibice z różnych środowisk społecznych, których łączy kulturalny doping i miłość do piłki nożnej. Dlatego nie będziemy milczeli, gdy opluwa się naszych piłkarzy i naszych kibiców.

Żyjemy w kraju gdzie panuje wolność słowa i każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii na różne tematy, w tym także sportowe. Każdy ma prawo do odmiennej przynależności politycznej, religijnej czy klubowej. Każdy z nas ma prawo nie zgadzać się z poglądami innego człowieka, czy grupy ludzi, ale powinien je szanować. W tym przypadku myślimy, że granica została przekroczona.

Rozpowszechnianie tego typu materiałów uważamy za haniebne i urągające jakimkolwiek normom, tym bardziej, że takie materiały są rozpowszechniane w szkołach, które na co dzień  mają kształcić przyszłość naszego regionu i narodu. Zaszczepianie nienawiści w tak młodym wieku i tworzenie sztucznych podziałów może w przyszłości doprowadzić do tragedii, ale wtedy już będzie za późno.

Podnosimy ten protest, gdyż nie jest to pojedynczy incydent. Oprócz ostatniego wybryku, jakim było spalenie na jednym z meczy naszego klubowego szalika (zacisnęliśmy zęby, aby nie rozdmuchiwać chuligańskiego zachowania pewnych pseudokibiców), coraz częściej dochodzą do nas głosy od rodziców o szkalowaniu dzieci z Korony w szkołach.

Ta nienawiść nie wykształciła się sama w dzieciach, bo one powielają tylko to, co ich otacza. Została ona sztucznie stworzona przez działaczy, rodziców, a co najgorsze, także przez trenerów, o czym informują nas rodzice dzieci przychodzących z innego klubu do nas.

Głośno pytamy w czym nasi piłkarze są gorsi? W tym, że ich kibice na meczach potrafią wstrzymać się od wulgaryzmów? W tym że, nasi adepci na każdym turnieju zapominają o przynależności klubowej i z uśmiechem na ustach dopingują drużyny z innych klubów a zwłaszcza tych ostrołęckich? 

Dlatego apelujemy do zarządów i trenerów o zaprzestanie jakichkolwiek działań dążących do tworzenia wrogości i nienawiści miedzy klubami. Piłka nożna i ogólnie pojęty sport powinien uczyć i wychowywać zasad fair play i zdrowego współzawodnictwa, a nie zaszczepiać chore podziały i nienawiść do innych. Budujmy razem ostrołęcka piłkę, a nie mury między klubami.”

Zarząd Klubu OTS Korona

Do stanowiska Korony Ostrołęka odniosła się Narew Ostrołęka:

najnowszy najstarszy oceniany
Zawsze za
Gość
Zawsze za

Brawo. Dobrze napisane. Nie zamiecione pod dywan. Nie macie się czego bać. Taka wojna to tylko tchórzostwo i debilizm. Narwiański huliganiźmie kibicowski opamiętaj się. To są dzieci.
W Narwi tez są dzieci i chwała im za zaangażowanie.

tre
Gość
tre

kibole tego klubu właśnie osiągnęli szczyty debilizmu, ciekawe co na to m. Kleczkowski, który tak mocno promuje Narew