Koniec śledztwa w sprawie eksplozji niewybuchu w Czarnowie. Co ustaliła prokuratura?

Zakończyło się śledztwo w sprawie eksplozji niewybuchu w Czarnowie, gm. Goworowo. Do tej tragedii doszło 4 sierpnia 2019 roku. Postępowanie zostało umorzone.

Na skutek tego tragicznego zdarzenia zginęło dwóch mężczyzn: mieszkaniec Czarnowa i Ludwinowa. Niewybuch przywieźli do domu. Doszło do eksplozji. Mężczyźni zginęli na miejscu. Śledztwo wszczęła w tej sprawie Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce. Jego finał nie może być zaskoczeniem:

„Postępowanie zostało umorzone z uwagi na brak zagrożenia życia lub zdrowia wielu osób w wyniku zaistniałej eksplozji oraz wobec śmierci osób podejrzewanych” – informuje Prokuratura.

Prokuratura ustaliła, „że w dniu 4 sierpnia 2019 r. ok. godz. 12.50 Mariusz W. i Rafał C. przebywali w budynku gospodarczym na posesji Mariusza W.

Podczas rozbrajania granatu moździerzowego pochodzącego z czasów II wojny światowej doszło do jego wybuchu, w wyniku którego Mariusz. W. i Rafał C. ponieśli śmierć na miejscu.

Ciało Mariusza W. z obrażeniami w postaci licznych uszkodzeń naskórka od odłamków oraz raną głowy znajdowało się bezpośrednio przed drzwiami garażu, zaś rozczłonkowane ciało Rafała C. było wewnątrz pomieszczenia.

Wewnątrz garażu poustawiane były w różnych miejscach różnego rodzaju łuski i pociski. W innych pomieszczeniach gospodarczych i mieszkalnych również znaleziono przedmioty o charakterze militarnym, w tym elementy pocisków moździerzowych, łuski karabinowe, puste korpusy po granatach, a także aktywne zapalniki.

Również na terenie posesji Rafała C. zabezpieczono około 250 sztuk różnego rodzaju amunicji. Zarówno Mariusz W., jak i Rafał C. nie posiadali pozwolenia na posiadanie broni palnej.

Z opinii biegłego lekarza patomorfologa wynika, że wyjściową przyczyną zgonu Mariusza W. była eksplozja materiału wybuchowego, bezpośrednią zaś rana klatki piersiowej. Na ciele Rafała C. patomorfolog stwierdził bardzo liczne obrażenia zewnętrzne i wewnętrzne powstałe w wyniku eksplozji. Część tych obrażeń, m.in. obrażenia głowy i narządów wewnętrznych, miały charakter ciężki i były bezpośrednią przyczyną zgonu.”