Kolejne banery prezydenta zniszczone. Przejrzą monitoring

Trwa kampania wyborcza przed drugą turą wyborów prezydenckich. Jedni banery swoich kandydatów zawieszają, inni skupiają się na agresji i niszczeniu czyjejś pracy.

Na ogrodzeniu jednej z posesji przy ul. 11 Listopada zawieszono – tak jak w wielu innych miejscach w Ostrołęce i powiecie ostrołęckim – baner wyborczy prezydenta Andrzeja Dudy. Najwidoczniej komuś bardzo przeszkadzał, bo baner zniszczono.

Być może w namierzeniu winowajcy przyda się działający w tym miejscu monitoring.

To nie pierwszy przypadek niszczenia banerów urzędującego prezydenta Polski. Jednego wandala udało się złapać.

Przypomnijmy, że w pierwszej turze na Andrzeja Dudę głosowało 48,67% mieszkańców Ostrołęki (na Rafała Trzaskowskiego – 25,01%), a w powiecie ostrołęckim – 65,58% mieszkańców (Rafał Trzaskowski – 12,18%).

1 1 zagłosuj
Ocena artykułu
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
głos ludu

Tylko kidawa

LPGT

obry prezytend dzieki niemu mamy tanią musztardę

Ola

Niszczenie materiałów wyborczych nie jest chwalebne. Nie chce mi się jednak wierzyć, że dotyczy to wyłącznie banerów PADa.

Reto

To nie ma znaczenia czyje banery, tak się nie robi i juz

Ola

Ależ ja wyraźnie nie popieram niszczenia banerów. Rzetelny artykuł wskazywałby na problem. Nie sądzę, że dotyczy to tylko banerów PADa

Reto

To proszę zgłosić do redakcji jak zniszczą Pani baner Trzaskowskiego, wtedy napiszą. A jak widać ktoś zgłosił zniszczenie baneru PADa i o tym jest artykuł

Ola

Rzetelni dziennikarze sami poszukują źródeł informacji.

Reto

I widać nie znaleźli

do Reto

Nie licz na to że cokolwiek napiszą o zniszczonych banerach Trzaskowskiego.
To wbrew propagandowej linii redakcji.

Cenzura

Test cenzury

Screenshot_1.jpg
Z ostatniej chwili

Nieoficjalnie z innego portalu:
Jak się dowiedzieliśmy, Katarzyna Kamińska została odwołana z funkcji wiceprezesa zarządu Energi Elektrownie Ostrołęka SA. Czekamy na komentarz biura prasowego Energi.
Odwołanie wiceprezes zarządu Energi Elektrownie Ostrołęka SA konsekwencją wypadku z udziałem jej męża?”

Buta i arogancja władzy.

Wyborcom z pewnością nie spodoba się że działacze PiS „rozbijają” się prywatnie autami opłacanymi z pieniedzy podatników. A już fakt że działacz PiS prowadził auto mimo sądowego zakazu pokazuje gdzie ten działacz ma PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ.
Może wyborcy przejżą na oczy.

gość23

wyborcy mają bardzo krótką pamięć ,nic dziwnego bo przykład dają kandydaci na prezydenta -jeden z nich nie pamięta jak głosował w ważnej dla wszystkich sprawie podniesienia wieku emerytalnego a nawet o tym ,że 4 lata temu był posłem .Należy właściwie ocenić taką postawę ,bo pewnie nie będzie pamiętał żadnej obietnicy wyborczej.Pewnie nie pamięta o tym ile zebrano podpisów pod protestem w spraiw podwyższenia wieku emerytalnego ,które zostały zmielone przez jego opcje politycą a on twierdzi ,że będzie prezydentem wszystkich i jest apolityczny będąc wiceprzewodniczącym PO i zaskarżając każdą decyzję zwrotu majątku stolicy .