Koleją z Ostrołęki do stolicy w godzinę. Dojedziemy nią także na Mazury

Na budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego ma wiele zyskać i Ostrołęka. Miasto będzie miało szybkie połączenie kolejowe z Warszawą, a także z Łomżą i Mazurami.

O tym wszystkim mówiono podczas konferencji prasowej, która odbyła się w czwartek 9 maja w delegaturze Urzędu Wojewódzkiego. Byli na niej obecni sekretarz stanu w ministerstwie infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK Mikołaj Wild, wicemarszałek Senatu Adam Bielan senator Robert Mamątow, poseł Arkadiusz Czartoryski oraz gospodarz – kierownik delegatury Marcin Grabowski.

Czym jest Centralny Port Komunikacyjny? To lotnisko, które ma powstać między Warszawą a Łodzią. Rząd chce je świetnie skomunikować z resztą kraju – powstać ma 1,6 tys. km nowych linii kolejowych.

W tych planach znalazła się i Ostrołęka. Nowa linia kolejowa ma połączyć Ostrołękę, Łomżę, Pisz, Giżycko, a także skomunikować nasze miasto z Warszawą.

Dzięki temu do stolicy dojedziemy koleją z Ostrołęki dwukrotnie szybciej niż obecnie, bo zaledwie w godzinę. Przejazd do Łomży zajmie tylko 18 minut, a do Giżycka – nieco ponad godzinę.

– Po 1989 roku zdemontowano 5 tys. km torów, wybudowano zaledwie 50 – mówił Adam Bielan. – Jednym z miast, do których kolej dochodzi, ale połączenia są fatalnej jakości, jest Ostrołęka.

– To odzyskanie przez kolej wielkich jezior mazurskich – mówił Mikołaj Wild. – Oznacza to włączenie do sieci kolejowej Łomży, wyciągnięcie z izolacji kolejowej Kolna oraz uzyskanie bezpośredniego dojazdu do Warszawy i CPK z Ostrołęki. Unia Europejska, jak i cały cywilizowany świat, inwestuje w kolej: to transport ekologiczny, bezpieczny, nieobciążającym przyrody, niewykluczający.

– Od wielu lat środowisko naszego regionu podnosiło kwestie kolejowe – dodał Arkadiusz Czartoryski. – Nie było to możliwe do momentu powstania rządu Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej w Ostrołęce zamknięto linię kolejową do Olsztyna, linia do Warszawy była dewastowana i spowalniał się na niej ruch – mówił poseł, który wspomniał też i o przebudowie dworca PKP. Chodzi o projekt Multicentrum, który rozpoczął się za kadencji poprzedniego prezydenta Janusza Kotowskiego, ale – jak mówił Arkadiusz Czartoryski – nie ma informacji, co dalej się z nim dzieje.

W tym roku zostaną ogłoszone pierwsze przetargi dotyczące wytyczenia tras kolejowych w związku z CPK. Rząd chce na nie pozyskać pieniądze z Unii Europejskiej. W tym roku też powinien zostać wyłoniony wykonawca inwentaryzacji przyrodniczej.

Połączenie kolejowe z Ostrołęką jest w pierwszym etapie realizacji, co oznacza, że może zostać wykonane przed oddaniem do użytku CPK, czyli w 2027 roku.

najnowszy najstarszy oceniany
Nikt nie da Wam tyle ile My wam obiecamy ;)
Gość
Nikt nie da Wam tyle ile My wam obiecamy ;)

Stary temat wałkowany przed każdymi wyborami.
Obietnica wyborcza która ma co najmniej 10 lat.

Profesor.
Gość
Profesor.

gdyby ostrołęczanie inaczej głosowali na wyborach to już teraz by te pociągi jeździły a tak to trzeba czekać do następnych wyborów. Ostrołęczanie pamiętajcie jak trzeba glosować !