Kobieta i nissan. To nie była kradzież tylko roztargnienie

Ukradli mi nissana – takie zgłoszenie otrzymał dyżurny ostrołęckich policjantów rankiem 20 maja.

Policjanci przystąpili do działania. Ale długo nie szukali, bo kobieta – która zgłosiła kradzież, zadzwoniła ponownie i poinformowała, że… zapomniała, że dzień wcześniej zaparkowała samochód w innym miejscu niż zwykle.

Zanim poinformujemy o kradzieży pojazdu sprawdźmy najpierw dokładnie, gdzie ,,poprzedniego wieczoru” pozostawiliśmy nasz pojazd. Takie działanie zaoszczędzi zapewne stresu samym osobom zgłaszającym i nie wywoła niepotrzebnych działań funkcjonariuszy – przypomina podkom. Tomasz Żerański z KMP Ostrołęka.

W takich sytuacjach zachowajmy spokój i pomyślmy, gdzie zaparkowaliśmy poprzedniego dnia nasz pojazd, albo, czy np. nie udostępniliśmy go członkowi naszej rodziny, ponieważ i tego rodzaju zdarzenia miały miejsce na naszym terenie. Takie działanie z pewnością zaoszczędzi nam niepotrzebnego stresu.