Kinga walczy o życie. Guz rośnie w zastraszającym tempie. Pomoc musi przyjść szybko!

Kinga Piórkowska ma 15 lat, rok temu zdiagnozowano u niej glejaka. W dodatku, po niecałym miesiącu leczenia usłyszała, że wyczerpały się już możliwości. I nie ma dla niej ratunku. Wykańczające radio i chemioterapie, operacje. Nic nie przyniosło rezultatu. Guz rośnie…

Niedawno pojawił się niedowład kończyn górnych i dolnych. Choroba rozwija się w zastraszającym tempie. Obecnie Kinga nie jest w stanie samodzielnie chodzić. Każdy dzień to pogorszenie jej stanu zdrowia. 

Jej mama Ula walczy. Udało jej się nawiązać kontakt z kliniką w Niemczech, która specjalizuje się w leczeniu tego typu nowotworów. Koszt takiego rozwiązania jest ogromny, ale „podejmiemy walkę na śmierć i życie za wszelką cenę!”

Dlatego w akcie desperacji proszę Cię o pomoc. Podaruj nam szansę na życie! – prosi mama Kingi, Ula.

https://www.siepomaga.pl/kinga-piorkowska

Fot.siepomaga.pl