Kasa Biletowa Jerzego Grabowskiego w końcu z… kasą biletową. Zobaczcie zdjęcia

Choć muzeum radnego Jerzego Grabowskiego ma w nazwie „Kasę Biletową” to kasy biletowej w swoich zbiorach nie posiadało. Aż do teraz.

Kasa biletowa pochodzi najprawdopodobniej z lat 50. bądź 60. Czekało ją – jak większość rzeczy, które trafiły do tego prywatnego muzeum – zapewne spalenie, a tak wzbogaciła kolekcję pamiątek po kolei radnego Jerzego Grabowskiego.

– To szafa z biletami kartonikowymi, które pamiętają starsi mieszkańcy – opowiada radny. – Były na takich bloczkach, poustawiane kierunkami i odległościami. Wtedy wszystko było państwowe, więc ceny były ustalane na wiele miesięcy, nawet lat.

To nie jedyne wartościowe eksponaty, o które wzbogaciło się prywatne muzeum.

– Przekazano mi też zegar z lat 50., w kształcie kwadratu.

Takie zegary wisiały we wszystkich dworcach, instytucjach, lokomotywowni, wagonowni. Ten jest już odrestaurowany, w idealnym stanie.

Odnowiono też gipsowe godło miasta Ostrołęki.

– To godło z historią – wskazuje Jerzy Grabowski. – Znajdowało się w Domu Kultury Kolejarz w Ostrołęce.

Było popękane, w bardzo złym stanie, udało się je poskładać.

Muzeum Kasa Biletowa Jerzego Grabowskiego mieści się w budynku dworca PKP, na osiedlu Stacja. Radny zgromadził tam około 2,5 – 3 tys. pamiątek po kolei. Wszystkie są skatalogowane, wszystkie mają swoją – nierzadko ciekawą – historię.

Muzeum można zwiedzać bezpłatnie, w każdą sobotę w godz. 9 – 11. Oprowadza po nim oczywiście Jerzy Grabowski. Można też umawiać się na wizytę w inne dni, tyle że należy wcześniej zadzwonić do radnego pod numer telefonu 514 967 424.

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
12 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
kolejarz emeryt

Bardzo miło i pięknie ze Pan Grabowski stworzył takie muzeum ale jest jedno zasadnicze pytanie jaki płaci czynsz za wynajem pomieszczeń skoro to jest prywatne muzeum ?
Jeśli nie płaci niech eksponaty zabiera do swoich prywatnych pomieszczeń na ul. Ostrowską.

Gość

Puknij się w pusty łeb. Pan Grabowski zrobił tyle pozytywnego tym Muzeum, że ożywił zrujnowane dwie kanciapy. Sugerujesz, że lepiej żeby budynek niszczał i gnił. A paszoł

SMUTNY

DO KOLEJARZA,,,,,,,Śniegów nie ma,a emerytowany bałwan się znalazł,,

Ostrołęczanin

Brawo aż strach pomyśleć jak Kulik się zorientuje, że ludzie lubią to małe ale urocze muzeum ,

Zły

Kaszana się śmieje z tego muzeum, że nic na tym kasiorki nie da się wyrwać

kolejarz emeryt

Jak się nie chce to i się nie ugra.
Wymówić umowę najmu lokalu albo kasa

SMUTNY

DO KOLEJARZA,,,,,,,zmień olej w głowie,najlepiej na Kujawski,pomaga myśleć logicznie ,POLECAM

kolejarz emeryt

niech Pan Grabowski ożywi DOM KOLEJARZA a nie patrzy jak gnije. Tam dopiero jest co robić a nie ozywiać to co było. Parodia miły gościu.

SMUTNY

DO KOLEJARZA,,,,emerycie weż łopatę i daj przykład,a nie stoisz z butlą piwa pod sklepem i odstraszasz ludzi,Zamiast żłopać i klepać głupotr weż się do roboty,

Gość

Dwa całe do Tłuszcza proszę.

SMUTNY

BRAWO,,,PIĘKNA SPRAWA

kolejarz emeryt

do smutnego
chyba i Ty chodzisz do tego samego sklepu skoro wiesz ze pod sklepem.
Znamy się z widzenia czy z tych samych używek?