Jeszcze więcej zezwoleń na sprzedaż alkoholu w sklepach. To pomysł… Komisji Rodziny, Zdrowia i Polityki Społecznej

Rada Miasta Ostrołęki na sesji z czwartku 28 maja podjęła decyzję o znacznym zwiększeniu liczby zezwoleń na sprzedaż alkoholu w sklepach. Większości nie przekonały argumenty radnych, którzy zdecydowanie sprzeciwiali się takiemu rozwiązaniu.

O liczbie zezwoleń na sprzedaż alkoholu debatowano już na wcześniejszej sesji. Przypomnijmy, że prezydent zaproponował, aby zwiększyć liczbę zezwoleń na sprzedaż alkoholu w sklepach:

  • więcej o 5 zezwoleń na napoje zawierające powyżej 4,5 % do 18% alkoholu (z wyjątkiem piwa),
  • więcej o 5 zezwoleń na napoje z powyżej 18% alkoholu.

Jednocześnie wskazał na zmniejszenie o 20 zezwoleń w gastronomii (i tak niewykorzystanych).

Radni mieli jednak wątpliwości i skierowali projekt uchwały do Komisji Rodziny, Zdrowia i Polityki Społecznej. Komisja prezydencki projekt uchwały rozpatrzyła i zaproponowała w czwartek 28 maja wprowadzenie poprawek. Zreferował je na sesji przewodniczący Komisji Wojciech Parzychowski.

Biorąc pod uwagę zadania komisji (m.in. odpowiada ona za politykę prorodzinną, walkę z patologiami społecznymi), jej poprawki należy uznać za… co najmniej zaskakujące.

Komisja zaproponowała jeszcze większą liczbę zezwoleń na sprzedaż alkoholu w sklepie:

  • więcej o 15 zezwoleń na napoje zawierające powyżej 4,5 % do 18% alkoholu (z wyjątkiem piwa),
  • więcej o 15 zezwoleń na napoje z powyżej 18% alkoholu.

Zdecydowanie przeciw takiemu rozwiązaniu byli radni klubu Prawo i Sprawiedliwość.

– Zwiększenie ilości jest równoznaczne ze zwiększeniem spożycia – wskazywał radny Henryk Gut (PiS), który mówił, że liczba punktów jest wystarczająca, a sam zaproponował rotacyjną koncesję na alkohol.

Ja zastanawiam się, co się stało przez miesiąc, że propozycja 5 zezwoleń sprzedaży detalicznej rozmnożyła się do 15. Tego się nie spodziewałem. Musimy dbać o przedsiębiorców, ale na litość boską: z 5 proponowanych punktów do 15? Gdzie wyjdziesz, tam będzie sklep z alkoholem – w tym samym tonie wypowiadał się Jerzy Grabowski (PiS).

Z kolei radny Stanisław Szatanek, jak sam przyznał, na początku był zwolennikiem zwiększenia liczby punktów sprzedaży, ale po rozmowie z mieszkańcami, żoną i radnymi Henrykiem Gutem oraz Ryszardem Żukowskim zmienił zdanie.

Inaczej widział sprawę m.in. Paweł Niewiadomski (Nasza Ostrołęka), który, jak sam mówił, był „gorącym orędownikiem zwiększenia liczby zezwoleń do 15”. Dlaczego? Bo niektóre sklepy starają się o nie od kilku lat, bo miasto powinno wspomagać rozwój działalności gospodarczej, bo to może pomóc przedsiębiorcom w uporaniu się ze spadkiem dochodów z powodu epidemii koronawirusa, bo dostaną zezwolenie wszyscy ci, którzy się o nie ubiegają, więc będzie sprawiedliwie i klarownie.

Radny Mariusz Popielarz (PO) uważał, że w zwalczaniu aloholizmu nie pomoże ograniczenie liczby sprzedaży, a profilaktyka. Z kolei Andrzej Jaskólski (Ostrołęka dla Wszystkich) przekonywał, że jeśli klient chce kupić alkohol, to i tak znajdzie sklep, w którym go dostanie.

Tak natomiast radny Mariusz Łuba (Ostrołęka dla Wszystkich) skomentował propozycję Komisji Zdrowia:

– Jako radny jestem całym sercem za przedsiębiorcami, jako przewodniczący Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych jestem zupełnie przeciwny takiej sytuacji, gdyż powinniśmy skupiać się na profilaktyce i egzekwowaniu prawa. Podzielam zdanie pana Guta i Grabowskiego, że jest to znaczący wzrost i teraz wiem, że będę stać po stronie propozycji prezydenta o zwiększeniu 5 ewentualnie zezwoleń.

Ostatecznie propozycja znacznego zwiększenia zezwoleń na sprzedaż alkoholu w sklepach przeszła – „za” głosowało 11 radnych, przeciw – 9.

My tylko dodajmy, że Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wskazuje na obowiązek samorządów co do ograniczania dostępu do alkoholu. Powód? Badania wykazały, że im mniej punktów sprzedających alkohol, tym mniejsze jest spożycie i tym mniej problemów z niego wynikających.

Przypadkiem decyzja Rady Miasta o takim zwiększeniu zezwoleń na alkohol zbiega się niemalże… z Dniem Bez Alkoholu wypadającym 1 czerwca. A o tym, że pić alkoholu nie należy, informuje Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, w której zasiadają i radni.

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Tom

Wstyd dla osób które były za, zwłaszcza z komisji rodziny

Lati

A kto jest szefem komisji rodziny ? Czy nie pan policjant Gołaś ?

Mieszkanka

Komisji Rodziny- Pan Parzychowski jak się nie mylę, Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych- Pan Mariusz Łuba.

Max

Pomoc przedsiębiorcom ? To może i sklepy z narkotykami otworzyć , po co mają „przedsiębiorcy – dilerzy” prowadzić „działalność” w ukryciu

Gosc

A to dobre! Zmniejszanie dostępności poprzez zwiększenie liczby punktów sprzedaży! Ha, ha, ha! Koń by się usmial! Takie rzeczy tylko w Ostrołęce. Po propozycji dania na śniadanie, teraz to. A radny policjant też był za?

Myślący inaczej

Panie Pawle, odpowie Pan trzeźwiejacym alkoholikom: do którego mają iść sklepu po podstawowe zakupy gdzie na wejście nie będzie półek z alkoholem?. Gdzie mają iść na spacer aby nie mijać witryn sklepowych z reklama alkoholu. Alkoholizm to choroba, jak ustrzec się od zachęt do picia. Jak wytłumaczyć dziecku pijanego alkoholika, że powinno być dużo więcej punktów z alkoholem, a to, że jego tata nie chce pić, to w nie ma znaczenia w podjęciu decyzji o zwiększeniu punktów z alkoholem.

Zawiedziny

Czy ktoś z Radnych , będących za zwiększeniem koncesji na alkohol, konsultował z grupami osób uzależnionych i ich rodzinami jaki wpływ na ich życie ma zwiększeniem liczby sklepów z alkoholem.

Zawiedziny

Do członków Komisji Rodziny, pofatygujcie się i poczytajcie z jakimi problemami borykają się rodziny z problemem alkoholowym. Jakie są tego skutki?

Mniejszosc

A czy ktoś myśli o mniejszości tj o osobach walczących a akoholizmem.?

Mieszkanka

Brawo, dla członków Komisji, chyba nie przemyśleli Państwo swojej decyzji…. dodatkowe punkty ? Przecież na każdym rogu jest sklep w którym można kupić alkohol… ehh szkoda tego naszego lokalnego społeczeństwa. O jakiej profilaktyce mówi Pan przewodniczący KRPA ? Proszę Pana proszę by wykazał pan jakie działania są podejmowane? Co tak naprawdę jest wspierane z tak zwanego „kapslowego” z pieniędzy które powinny iść właśnie na profilaktykę …. jaka profilaktyka jest prowadzona w naszym mieście? Bo mam wrażenie że znikoma…. Czy któryś z Panów lub Pań głosujących za zwiększeniem miał kiedykolwiek w swojej rodzinie, kogoś z problemem alkoholowym? Czy wiecie jak to… Czytaj więcej »

Tre

Postradali zmysły, cóż poradzić

Myślący

Nie ma co zaklinać rzeczywistości i udawać, że nie ma problemu – my, jako naród, jesteśmy skłonni do alkoholizmu i dostęp do alkoholu trzeba ograniczać, a nie rozszerzać! Kraje na północ od nas, gdzie też problem z alkoholem jest spory (Norwegia, Finlandia), mają wprowadzone poważne restrykcje dotyczące sprzedaży alkoholu (po szczegóły odsyłam do google). Ktoś powie, że wtedy ludzie będą pić alkohol z przemytu i od bimbrowników – i tak piją, bo jest tańszy. A uchroniłoby to ileś procent młodych osób przed zbyt wczesnym zaczęciem picia i część pijących ryzykownie, którzy przy utrudnionym dostępie, wyhamowaliby spożycie alkoholu. Radni którzy głosowali… Czytaj więcej »

Mniejszosc

Panie Pawle, patrząc na Pana zastanawiam się co Pan wie o alkoholizmie, co Pan wie na temat tragedii, czytał Pan ile wypadków drogowych jest w wyniku nietrzeźwości kierowców?