Jak doszło do śmierci Krystiana Ż.? Sprawą zajmuje się prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce prowadzi postępowanie dotyczące śmierci Krystiana Ż., do której doszło w dniu 26 lipca tego roku w miejscowości Laskowiec.

W komunikacie prokuratury czytamy: „W toku podjętych czynności ustalono, że w godzinach popołudniowych 26 lipca w okolicach miejscowości Laskowiec grupa pięciu mężczyzn spędzała czas nad rzeką Narew. Postanowili wejść do rzeki, by popływać. Jeden z nich dał pomysł, by przejść przez rzekę na drugi brzeg i posiedzieć na znajdującym się tam złamanym drzewie. Inny z mężczyzn oświadczył, że pierwszy przepłynie i zbada grunt w rzece od boi do drugiego brzegu. Po sprawdzeniu okazało się, że w miejscu gdzie chcą się przeprawić nurt jest silniejszy i przejście na drugą stronę może być niebezpieczne. Krystian Ż. uznał, że sam sprawdzi czy można przejść dalej. Poszedł wodą stronę drugiego brzegu, po chwili stracił grunt pod nogami i zaczął się topić. Pozostali mężczyźni podpłynęli, by udzielić pomocy tonącemu. Niestety pomoc okazała się nieskuteczna. Krystian Ż. znalazł się pod wodą, a pozostali stracili go z pola widzenia. Wyszli na brzeg i natychmiast powiadomili służby ratunkowe.”

Natychmiast wszczęto akcję poszukiwawczą Krystiana Ż. Ciało mężczyzny zostało wyłowione z wód rzeki Narew 29 lipca. Dzień później została przeprowadzona sekcja zwłok Krystiana Ż. Ze wstępnej opinii biegłego lekarza patomorfologa wynika, że przyczyną śmierci było utonięcie w słodkiej wodzie.