Głodzony pies nie trafił do schroniska. Gmina tłumaczy dlaczego

Pogotowie dla Zwierząt zainteresowało się psem, który miał być głodzony przez właściciela mieszkającego w gminie Lelis. Aktywiści zabrali psa, ale mieli problem co zrobić dalej ze zwierzęciem.

Interwencja Pogotowia dla Zwierząt miała miejsce 8 maja. Aktywiści przyjechali do jednej ze wsi gminy Lelis, ponieważ dostali zgłoszenie o psie, który miał być głodzony przez właściciela.

Kapsel – bo tak wabił się psiak – był mocno wychudzony.

Decyzja była prosta: ratujemy Kapsla. Po odbiorze chcieliśmy przekazać psa do schroniska, z którym gmina Lelis ma podpisaną umowę. Schronisko odmówiło pomocy psu, tłumacząc się brakiem miejsca

Zapytaliśmy Urząd Gminy Lelis co powinno się zrobić w takiej sytuacji i co w przypadku, gdy schronisko jest przepełnione?

– Urząd Gminy został poinformowany o zaistniałej sytuacji po odebraniu psa przez fundację. Umowa pomiędzy gminą Lelis a schroniskiem dotyczy psów bezdomnych, a sytuacja opisywana przez fundację dotyczyła zwierzęcia posiadającego właściciela. Zasady czasowego odebrania zwierzęcia właścicielowi są szczegółowo opisane w art. 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U.  z 2019 r. poz. 122).

A we wskazanym artykule czytamy, że jeśli właściciel znęca się nad zwierzęciem, to wójt może podjąć decyzję o czasowym odebraniu go.

Aby wójt wydał decyzję, wcześniej musi otrzymać informację od policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.

Urząd Gminy o odebraniu zwierzęcia dowiedział się już „po fakcie” – gdy zabrało go Pogotowie dla Zwierząt. Wydanie decyzji o czasowym odebraniu psiaka było więc już zbędne.

Na marginesie dodajmy, że Kapsel i tak pewnie trafiłby do aktywistów z Pogotowia. Schronisko ze względu na przepełnienie mogłoby bowiem odmówić wzięcia do siebie psa. A wówczas zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę.

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Ewa

Wójt jak zwykle nic nie może. Jak budowali linię 400 kg też nic nie mógł. Tylko wypłatę pokazuje co miesiąc. To to może