„Gdyby nie epidemia, to stopa bezrobocia byłaby dużo niższa”

Nie tak dawno Powiatowy Urząd Pracy w Ostrołęce opublikował raport dotyczący bezrobocia w Ostrołęce i powiecie ostrołęckim w pierwszym półroczu 2020 roku. Choć można było się spodziewać większego załamania na rynku pracy z powodu epidemii koronawirusa, to takiego nie było. – Na razie bezrobocie nie wzrosło. Ten rok zajmujemy się ochroną miejsc pracy ze środków z Tarczy Antykryzysowej – mówi dyrektor PUP Jacek Małkowski.

Stopa bezrobocia pod koniec czerwca 2020 roku w Ostrołęce wynosiła – 9%, w powiecie ostrołęckim – 10,1%. To niemal identyczne wartości jak w analogicznym okresie rok temu.

– Na razie bezrobocie w Ostrołęce i powiecie ostrołęckim nie wzrosło – mówi dyrektor PUP Jacek Małkowski. – Mamy śladową różnicę w stosunku do stycznia, bo przybyło tylko ok. 200 osób bezrobotnych. Drastycznego wzrostu zatem nie ma. Ten rok zajmujemy się ochroną miejsc pracy ze środków pochodzących z Tarczy Antykryzysowej. Dostaliśmy 40 mln zł z Tarczy, a teraz w lipcu dobraliśmy jeszcze 5 mln zł. To spore pieniądze, a my jesteśmy obłożeni pracą. Wszyscy mali przedsiębiorcy otrzymali pożyczkę 5 tys. zł – teraz z automatu, jeśli spełnią określone warunki, pożyczkę umarzamy. Jeśli ktoś miał przychody niższe, to otrzymuje dofinansowanie przez okres 3 miesięcy do wynagrodzeń dla pracowników. A pracodawcy są zobowiązani do utrzymania miejsc pracy. Realizujemy też wszystkie zadania, które były wcześniej, przed epidemią, czyli wydatki z Europejskiego Funduszu Społecznego i algorytmu.

Pracodawcom zostało udostępnionych łącznie bardzo dużo środków, bo na rynek trafiło 52,5 mln zł wsparcia. To kwota, której nigdy w historii do tej pory nie było.

Na ogłoszenie sukcesu jest jednak jeszcze za wcześnie. Wszystko oczywiście przez pandemię. Nie wiadomo, czy sytuacja epidemiologiczna się nie pogorszy i czy koronawirus nie wyłączy z obiegu na jakiś czas pewne branże, przedsiębiorstwa.

– Na razie nie wiem w 100% jak będzie wyglądała przyszłość. Dopiero okres jesienno-zimowy pokaże, czy tąpnięcie na rynku pracy będzie – mówi szef PUP.

Gdyby nie koronawirus, z pewnością mogło być jednak lepiej…

Przypuszczam, że gdyby nie ta sytuacja z epidemią, to stopa bezrobocia byłaby dużo niższa – dodaje Małkowski.

Fot. Pixabay