Daniel Obajtek: wkrótce umowa z wykonawcą budowy elektrowni w Ostrołęce

– Spodziewam się, że w ciągu półtora miesiąca dojdzie do podpisania umowy inwestycyjnej z wykonawcą w sprawie budowy bloku energetycznego w Ostrołęce opalanego gazem – powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany przez PAP Biznes.

PKN Orlen przejął Grupę Energa i zapowiadał kontynuację inwestycji w Ostrołęce. W drugiej połowie maja koncern zadeklarował „wstępną gotowość do zaangażowania się w realizację budowy elektrowni Ostrołęka pod warunkiem wykorzystania technologii opartej na paliwie gazowym.”

Na początku czerwca Enea i Energa poinformowały o tym, że zakończyły szczegółowe analizy dotyczące projektu budowy nowej elektrowni w Ostrołęce: „Wykazały one zasadność zmiany projektu na realizacją elektrowni zasilanej paliwem gazowym”.

O tym, co dalej, poinformował prezes PKN Orlen Daniel Obajtek:

Spodziewam się, że w ciągu półtora miesiąca dojdzie do podpisania umowy inwestycyjnej z wykonawcą w sprawie budowy bloku energetycznego w Ostrołęce opalanego gazem – cytuje jego słowa PAP Biznes.

Z kolei Biznes Alert pisze o rozmowie dziennikarzy z Danielem Obajtkiem i ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem. Ten pierwszy powiedział, że obecnie prowadzone są rozmowy w sprawie rozliczenia „procesu węglowego”, a także w sprawie umowy inwestycyjnej.

– Te rozmowy będą musiały się zejść, ponieważ część rzeczy rozliczonych automatycznie przejdzie w proces inwestycyjny związany z blokiem gazowym – cytuje jego słowa Biznes Alert.

Daniel Obajtek dodał też, że ma pisemne zapewnienie od PGNiG, że gaz na potrzeby elektrowni w Ostrołęce będzie zabezpieczony.

5 1 zagłosuj
Ocena artykułu
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Gość

Kiełbasa wyborcza.
Samo zdobycie pozwoleń,oceny oddziaływania na środowisko i masa projektów oraz decyzji to kilka lat.
Artykuł dla pokrzepienia dusz betonowego elektoratu PiS.

Vox populi

Elektrownia obietnic…
Tyle nam obiecano w zwiazku z planami budowy tej elektrowni. Ponad 1 mld zł napchał kieszenie pisowskim działaczom. Nikt was nie rozliczył, czujecie sie bezkarni. Znow karmicie już najbardziej bezrefleksyjnych swoich wyborców. Reszta wam juz nie wierzy. Za dużo już tego. Darujcie sobie. Rozumiem, że takimi tekstami chcecie siebie usprawiedliwiać. Ja nie chcę was rozliczac (tzn nie wierzę, że jest to obecnie możliwe), ale już darujcie sobie tą propagandę…

Grześ

Kodziarze i inne platatfusy nawet jak będą widzieli zbudowaną elektrownię to będą udawali że jej nie ma. Taka schiza

gość

Najgorsze jest to że kodziarze i platfusy przez najbliższe kilka lat będą widzieli tylko pobieraczy wypłaty od pisiorów zamiast elektrowni.