Damięty. Zderzenie trzech aut. Winny 26-latek bez prawka i pod wpływem

Skrajnym brakiem nieodpowiedzialności wykazał się młody mieszkaniec naszego powiatu, który 20 sierpnia doprowadził do zderzenia trzech pojazdów w miejscowości Damięty.

20 sierpnia o godzinie 20:30 do dyżurnego wpłynęła informacja o wypadku drogowym, który miał miejsce w miejscowości Damięty w rejonie stacje paliw. Na miejsce wysłano służby ratunkowe oraz policjantów z ostrołęckiego wydziału ruchu drogowego, którzy potwierdzili zgłoszenie

.Jak wynika z wstępnych ustaleń: 26 -latek, kierujący autem marki Opel Zafira, podróżował od Borowego w stronę Żabina, podczas skrętu w lewo do stacji paliw nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu saabem 21-latkowi, który jechał z naprzeciwka.

Po zderzeniu się pojazdów saab uderzył jeszcze w volkswagena passata, który poruszał się za oplem. Volkswagenem kierowała 31-letnia mieszkanka powiatu wyszkowskiego. Świadkowie powiedzieli, że po zderzeniu pasażer opla uciekł do pobliskiego lasu. Zarówno kierujący sabbem jak i volkswagenem byli trzeźwi, natomiast od kierowcy opla wyczuwalna była silna woń alkoholu, były również problemy z porozumiewaniem się z mężczyzną ponieważ bełkotał. Jak się okazało, w ogóle nie powinno być go na drodze w roli kierowcy, gdyż jego prawo jazdy zostały zatrzymane właśnie za jazdę pod wpływem alkoholu, mężczyzna posiada też orzeczony sądowy zakaz prowadzenia na niemal wszystkie kategorie pojazdów.

26-latek odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu, w związku z tym policjanci przewieźli go do szpitala, gdzie została pobrana krew do badań. Pasażera opla znaleziono w domu.

Przez bezmyślne zachowanie kierowcy opla droga w miejscu zdarzenia była całkowicie zablokowana, policjanci wyznaczyli objazd i kierowali ruchem. Na szczęście nikt z uczestników zdarzenia nie doznał poważnych obrażeń. Apelujemy o ostrożność na drodze, nasza beztroska może być przyczyną wielu ludzkich tragedii. Niebawem mężczyzna ponownie trafi przed oblicze sądu i tam będzie tłumaczył ze swojego bezmyślnego postępowania. Czeka go również wysoka kara finansowa – komentuje oficer prasowy KMP Ostrołęka podkom Tomasz Żerański.