Czytelniczka: kiedy wreszcie zabiorą te gałęzie?

Choć silny wiatr szkód narobił miesiąc temu, to na skutki jego podmuchów jeszcze długi czas można było natrafić.

23 kwietnia wiatr złamał konar jednego z drzew, które rosło przy ul. Starosty Kosa, na tyłach starego basenu. Przy okazji narobił wielu szkód: konar spadł na citroena i volkswagena, które zaparkowane były na parkingu. Na szczęście nikogo nie było w autach w momencie zdarzenia.

Poucinane gałęzie zostały jednak na dość długo, na co zwróciła uwagę nam nasza Czytelniczka. Czemu nikt ich nie sprzątnął, zapytaliśmy w ratuszu 13 maja. Otrzymaliśmy odpowiedź na nasze pytanie:

– Konieczność pozostawienia gałęzi wynikała z potrzeby dokonania oględzin przez ubezpieczyciela w toczącym się postępowaniu odszkodowawczym. Teren został uprzątnięty 17 maja bieżącego roku – tłumaczy inspektor ds. zieleni miejskiej Paweł Lik.

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
JAnusz

Czemu nie wycieli tego drzewa całkiem, tyle lat mówiłem, że kiedyś rypnie, a już nie pierwszy raz jak coś( konar) z niego runął. Było by msc. parkingowe. Strach tam wgl parkować. Proszę radnych aby złożyli interpelacje o wycięcie!
Pozdrawiam,