Czy nauczyciele z Ostrołęki otrzymają zapłatę za strajk?

Strajkujący nauczyciele z Ostrołęki za karę będą mieli obniżoną pensję? Taka plotka pojawiła się w jednej ze szkół. Sprawdziliśmy, jak jest naprawdę.

Prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik na swoim profilu na Facebooku napisał:

„W związku z informacjami o obniżeniu pensji, ze względu na strajk nauczycieli i pracowników administracyjnych, chciałbym poinformować, iż jestem w stałym kontakcie ze związkami zawodowymi, po to, by wypracować rozwiązanie, które nie dopuści do takiej sytuacji.”

Jak się dowiedzieliśmy, plotka o obniżeniu pensji pojawiła się w jednej ze szkół. Według niej wynagrodzenie strajkujących nauczycieli byłyby obniżane za karę za udział w proteście. Jak jest naprawdę?

Zgodnie z prawem za godziny spędzone na strajku pedagodzy i pracownicy administracji zapłaty nie otrzymają. ZNP będzie jednak rozmawiać z dyrektorami placówek oświatowych, aby stało się inaczej: związek będzie przekonywał do zapłaty pracownikom za „strajkujące godziny”.

Odbyłoby się to w formie porozumienia między związkiem zawodowym a pracodawcą – mówi szef ZNP w Ostrołęce Robert Chorowicz. – Niektórzy mają wątpliwość, czy taka zapłata nie będzie złamaniem dyscypliny finansowej przez dyrektora, ale mamy przykłady zawartych tego typu porozumień w placówkach we wcześniejszych latach, gdzie dyrektorzy zapłacili strajkującym pracownikom, przy przychylności samorządów.

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Jan

Jak zapłacą to będzie wbrew prawu.Płatnik do prokuratury za niegospodarność.

Mix

Mnie się wydaje, że zapłata jest za wykonaną pracę. Jak ktoś widzi potrzebę strajkowania, to chyba liczy się z jakimś „poświęceniem dla sprawy”. Strajkujący sami decydują, że nie otrzymują wynagrodzenia.

Maro

Kulik niech strajkującym zapłaci ze swoich. Chyba, że nauczyciele pracujący dostaną podwójne wynagrodzenie. Bo jak to samo dostaną pracujący i nie pracujący – to jaka to sprawiedliwość?

John

Mam propozycję ; niech nauczyciele dostaną zapłatę pod warunkiem, że zwrócą z podwyżek. To byłoby sprawiedliwe.

Wis

Wiecie, co jest najbardziej żenujące? To, że przyjaciół nauczycieli udają platformiarze! A to za rządów PO 2012-2015 nie było podwyżek. Teraz są, ale Platformie nie pasują. I gdzie tu elementarna przyzwoitość.

Nauczyciel

Jakiś czas temu, jeszcze za poprzedniego prezydenta, ZNP też proponowało strajk. Zgadnijcie, czy w Ostrołęce szef ZNP strajkował czy nie!

Nauczycielka

Rewelacyjnie, nie będziemy pracować i dostaniemy kasę! Tak to możemy strajkować do wakacji,krótka przerwa na odpoczynek i po wakacjach dalej płatny strajk!

Nowy

A Chorowicz jaki aktywny. Może byś załatwił u Kulika ( startowałeś z jego listy wyborczej) jakieś miejskie dodatki dla nauczycieli, w innych samorządach tak bywa. Rząd daje podwyżki, niech Kulik dołoży drugie tyle i po co strajkować.

Maro

Oglądałem sesję. Czemu oficjalni i nieoficjalni koalicjanci Kulika tak się bali przegłosować apel radnego Kotowskiego przeciw pomysłom Broniarza z ZNP o niepromowaniu uczniów czy nieprzeprowadzaniu egzaminów. Dla nas rodziców to bardzo ważne. Koalicja dla tylu radnych ważniejsza niż spokój dzieci i rodziców?

Rodzic

Dla mnie najważniejsze jest, żeby egzaminy były w zaplanowanym czasie i na miejscu w szkole, ze swoimi nauczycielami. Nauczyciele, pamiętajcie ,że poprzedni rząd nie chciał Was słuchać, gdzie był wtedy szef ZNP?