Co zrobić: gdy szkoła lub przedszkole są zamknięte?

Zasiłek opiekuńczy przysługuje nie tylko wtedy, gdy opieki wymaga chore dziecko. Zdarzają się sytuacje, gdy żłobki, przedszkola lub szkoły zostają niespodziewanie zamknięte na kilka dni.

Zapewnienie opieki dziecku w takim przypadku może nastręczać rodzicom wielu trudności. ZUS przypomina, że w sytuacji, gdy nie ma z kim zostawić dziecka w wieku do ośmiu lat, rodzice mogą zająć się nim sami, i wystąpić o wypłatę zasiłku opiekuńczego.

Czy w każdej sytuacji zamknięcia placówki można wystąpić o taki zasiłek? Niekoniecznie. Musi nastąpić tzw. „nieprzewidziane zamknięcie” żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły, co ma miejsce, gdy rodziców zawiadomiono o tym w terminie krótszym niż siedem dni. W takim przypadku należy złożyć wniosek o zasiłek opiekuńczy, do którego dołącza się oświadczenie o nieprzewidzianym zamknięciu placówki.

Jeżeli rodzic (ojciec lub matka) jest zatrudniony w dużej firmie, czyli zgłaszającej do ubezpieczeń powyżej 20 osób, to wniosek o wypłatę dostarcza swojemu pracodawcy. Dokumenty, które należy złożyć w zakładzie pracy, to oświadczenie rodzica o nieprzewidzianym zamknięciu placówki oraz wniosek o wypłatę zasiłku opiekuńczego. To właśnie firma wypłaci zasiłek z funduszu ZUS. Gdy chodzi o mniejsze firmy, oraz osoby prowadzące działalność gospodarczą, to zasiłek wypłaca ZUS, gdzie należy złożyć stosowne dokumenty.

Zasiłek opiekuńczy przysługuje osobom objętym ubezpieczeniem chorobowym. Należy jednak pamiętać, że dziecko musi mieć mniej niż osiem lat oraz nie ma innych członków rodziny, którzy mogą zapewnić opiekę dziecku.