Co z pensjami strajkujących nauczycieli? Radni z apelem do prezydenta

Strajk nauczycieli znów był jednym z tematów sesji Rady Miasta Ostrołęki. Stało się tak za sprawą radnych z klubu Ostrołęka dla Wszystkich.

Na ostatniej sesji radni miasta Ostrołęki poparli strajk nauczycieli, choć nie jednogłośnie. W czwartek 25 kwietnia natomiast radni z klubu Ostrołęka dla Wszystkich wystąpili z przyjęciem stanowiska o pozostawienie środków finansowych w budżecie miasta na rekompensaty dla strajkujących nauczycieli, w ramach obowiązującego prawa.

Przypomnijmy bowiem, że zgodnie z prawem, strajkujący nauczyciele nie otrzymają pensji. Mogą jednak zawrzeć porozumienie ze swoim pracodawcą, czyli dyrektorami placówek oświatowych, które będzie zakładało jakąś zapłatę za „strajkujące godziny”.

Czy strajkujący nauczyciele otrzymają rekompensatę?

– Gdzie w tym wszystkim jest uczeń? – pytał radny Henryk Gut. – Jest pozbawiony konkretnego dobra, jakim jest nauka. W ostrołęckich szkołach ponadgimnazjalnych nie odbyły się klasyfikacje, a jutro jest zakończenie roku szkolnego.

Dodał też, że niemoralne jest oczekiwanie zapłaty za świadomą decyzję o udziale w strajku, czyli de facto za brak podjęcia pracy.

Prezydent powiedział, że za czas nieświadczenia pracy nauczycielom płacić nie może. Ale – jak dodał – może nagrodzić wyróżniających się nauczycieli, choćby z okazji Dnia Edukacji Narodowej, i być może… w tym roku miasto nagrodzi ich wcześniej niż w poprzednich latach. Konkrety o ewentualnym sposobie rekompensaty dla nauczycieli czy ich wysokości, jednak nie padły. Tłumaczono to m.in. tym, że strajk się jeszcze nie skończył.

Z kolei radny Ostrołęki Janusz Kotowski dodał, że warto nagrodzić tych nauczycieli, którzy pomogli w prawidłowym przeprowadzeniu egzaminów ósmoklasisty i gimnazjalnego.

„To ciemny kwiecień w polskiej edukacji”

Radna Grażyna Sosnowska pytała co z pracownikami niepedagogicznymi, którzy strajkują. Prezydent w tej sprawie nie odpowiedział jednoznacznie – mówił, że zakłada, że wszyscy jego pracownicy „wykonują swoje obowiązki należycie i otrzymują z tego tytułu wynagrodzenie”.

Janusz Kotowski z kolei powiedział, że to „ciemny kwiecień w dziejach edukacji”.

– Wiele działań różnych stron złożyło się na to, że to bardzo zły czas dla ostrołęckiej i polskiej oświaty. W moim przekonaniu, wielu rzeczy nie da się szybko nadrobić. Przez to stanowisko, jeśli się uda, możemy nadrobić straty materialne nauczycieli, natomiast strat innych – nauczycieli, uczniów, rodziców i osób, którym zależy na oświacie – pewnie szybko nie nadrobimy.

Janusz Kotowski zaproponował również o wykreślenie kilku akapitów z uzasadnienia stanowiska, które są niezgodne z prawdą. Chodziło mu o zdanie, że „strajkujący straszeni są utratą wynagrodzeń za czas strajku” (zgodnie z prawem nie otrzymają oni pensji za ten czas), a także to, które sugeruje brak woli porozumienia ze strony rządu (strona rządowa ma propozycje dla protestujących). Jego wniosek został odrzucony.

Ostatecznie „za” stanowiskiem w sprawie rekompensat dla nauczycieli zagłosowało 13 radnych, wstrzymał się jeden radny, czterech było przeciw.

najnowszy najstarszy oceniany
Gość
Gość
Gość

No pewnie. Ludziska mają za mało wolnego. Zrobili sobie dodatkowe trzy tygodnie wakacji, więc trzeba ich za to sowicie wynagrodzić. A co z realizacją programu? Do końca roku szkolnego nie zdążą nadrobić.
Po zapłatę to niech idą do szreka i broniarza.
A swoją droga, to na strajku najwięcej stracą ci co zarabiają najmniej. Prezydent nagrodzi tych co się „wyróżniali”. Czyli wiedli prym w politycznej walce przedwyborczej (m-dzy innymi pilnowali, by nikt się nie wyłamał, uczestniczyli w proteście pod kupcem), a biedne szare myszki, co strajkowały, bo bały się ostracyzmu też dostaną, ale po dolnej części kręgosłupa.

Jok
Gość
Jok

Strajk tak, ale odejście od uczniów jest niemoralne. Gdzie etyka nauczyciela?

Maro
Gość
Maro

Masz rację Jok, nauczyciel, który zostawia ucznia w czasie egzaminu czy matury mało sobą reprezentuje.

Edgar
Gość
Edgar

Panie Kulik idąc za pana audytorskim przykładem jesli wypłaci pan budżetowe środki z obejściem prawa kamuflując pensje premiami i nagrodami będę pierwszy który powiadomiwlasciwe organy w celu zbadania zgodności pana działań z obowiązującym prawem.jako podatnik mam prawowiedziec ,czy prezydent miasta działa zgodńie z prawem czy dobrże usłyszałem , ze dostaną nagrody jako rekompensatę za strajk ?

Mira
Gość
Mira

Jak ktoś poprosi o nowy chodnik czy ulicę – koalicja Kulika powie, że nie ma , bo daliśmy nauczycielom za czas bez pracy.