Chwila zadumy nad grobem „Nocnych Wiedźm” – dziewczyn, które zrzucały bomby gołymi rękami

Delegacja z Moskwy gościła w Ostrołęce 16 listopada. Przyjechała, by oddać honor i złożyć kwiaty na grobie Wiery Bielik i Tatiany Makarowej.

Radzieckie pilotki zginęły w sierpniu 1944 roku. Zostały zestrzelone przez niemiecki myśliwiec. Zostały pochowane na ostrołęckim cmentarzu Armii Czerwonej.

Pilotki 588 Regimentu 46 Tamańskiego Pułku Lekkich Bombowców Nocnych nazywane były „nocnymi wiedźmami”. Była to unikatowa formacja: złożona z samych dziewczyn, działała tylko w nocy, a bomby zrzucane były gołymi rękami.

Wiera Bielik miała 23 lata a Tatiana Makarowa – 24 lata. Dla jednej był to 800 lot, dla drugiej 813. Stanowiły zgrany duet pilotki i nawigatorki. Zginęły w drodze z Ostrołęki do Zambrowa. Ich ciała zidentyfikowano na podstawie medali. Pochowano je we wspólnej mogile.

Delegacja z Moskiewskiego Państwowego Instytutu Pedagogicznego, uczniowie z obwodu moskiewskiego wraz z przedstawicielami fundacji „Świat dla życia” została przywitana przez ostrołęckich samorządowców oraz przedstawicieli Młodzieżowej Rady Miasta.

Fot. UM Ostrołęka

najnowszy najstarszy oceniany
Jarek
Gość
Jarek

Jakie to smutne, zginęły bo Hitler i Stalin prowadzili szaloną diabelską wojnę i nie liczyli się z życiem młodych .

Polak
Gość
Polak

Trzeba się zawsze smucić , że umierają młodzi, ale też pamiętać że wykonywały rozkazy bolszewickich ideologów i nie o polską wolność walczyły

Ostrołęczanin
Gość
Ostrołęczanin

A co innego miały zrobić, inaczej zastrzeliliby je i nie mogłyby już nic zrobić, ani złego, ani dobrego.

Kacper
Gość
Kacper

Rosyjska młodzież ma prawo czcić swoje bohaterki. My powinnismy uszanować powagę śmierci młodych kobiet. Ale polska flaga tam nie jest potrzebna, Armia Czerwona nie przyniosła Polsce wolności

Bartek
Gość
Bartek

Kolejne dobre wpisy, zgadzam się z Wami

zosia
Gość
zosia

Dziwię się, że teraz ostrołęka wydaję się być bardziej obiektywna niż eostrołeka