Chuligan, który utopił miejski rower, został zatrzymany

Wyjątkową wręcz spostrzegawczością wykazał się policjant z ostrołęckiego wydziału patrolowego, który będąc na ,,wolnym” rozpoznał po sposobie poruszania się młodego mieszkańca Ostrołęki, który jest podejrzany o zniszczenie roweru miejskiego poprzez wrzucenie go do rzeki. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. 18 sierpnia usłyszał zarzut dotyczący zniszczenia mienia, za popełnienie którego grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Jednak do nie wszystko, z uwagi na sposób popełnienia przestępstwa zarzut ten został rozszerzony o kolejny artykuł z kodeksu karnego.

8 sierpnia około godz. 9.00 dyżurny ostrołęckich policjantów otrzymał zgłoszenie od operatora miejskich rowerów dotyczące zniszczenia jednego z miejskich rowerów. Według osoby zgłaszającej nieznany sprawca w sposób celowy wyrzucił jednoślad do Narwi w rejonie plaży miejskiej. Na miejsce pojechali policjanci, którzy potwierdzili zgłoszenie. Rower leżał na dnie rzeki, jego wartość została oszacowana na 1000 złotych.

Bezpośrednio po otrzymanym zgłoszeniu w poszukiwanie sprawcy zaangażowali się ostrołęccy policjanci, którzy bardzo szybko ustalili posturę i sposób poruszania się sprawcy oraz jego ubiór w trakcie zdarzenia. Kwestią czasu było tylko jego zatrzymanie. Informację te zostały przekazane wszystkim policjantom.

W miniony poniedziałek kwadrans przed godziną 22 niebywałą wręcz spostrzegawczością wykazał się policjant z ostrołęckiego wydziału patrolowego, który wracając z pracy do domu zauważył w grupie osób mężczyznę podobnego do utrwalonego na monitoringu.

Funkcjonariusz po krótkiej obserwacji był pewny, że jest to ten sam mężczyzna, który został zarejestrowany na nagraniu, rozpoznając go w dużej mierze po sposobie poruszania się. Mundurowy na ,,wolnym” o sytuacji poinformował dyżurnego ostrołęckiej komendy, który na miejsce wysłał patrol. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie, był całkowicie zaskoczony.

18 sierpnia chuiganowi przedstawiono zarzut dotyczący zniszczenia mienia, za popełnienie którego grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na występek o charakterze chuligańskim zarzut ten został rozszerzony o kolejny artykuł z kodeksu karnego, który mówi, że sąd wymierza karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości nie niższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.

Mężczyzna wstępnie przyznał się do jego popełnienia, jednak nie był w stanie w sposób racjonalny wyjaśnić swojego postępowania.