Chciał umknąć przed sprawiedliwością do lasu. Pijany motocyklista w Wydmusach

Pijany 21-latek jechał motocyklem. Uderzył w znak drogowy, a potem próbował uciec.

28 lipca o godzinie 7.00 rano dyżurny ostrołęckich policjantów odebrał zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego z udziałem motocykla marki Honda w Wydmusach. Według relacji świadków zdarzenia prawdopodobnie pijany motocyklista stracił panowanie nad jednośladem, uderzył w słup i się przewrócił. Po zdarzeniu motocyklista się podniósł, przeprowadził pojazd na drugą stronę drogi i pozostawił go przed posesją, a sam uciekł.

Po przyjeździe na miejsce policjanci potwierdzili zgłoszenie i po ustaleniu rysopisu mężczyzny udali się do pobliskiego lasu w celu jego odnalezienia. Po krótkich poszukiwaniach mundurowi, w odległości około 700 metrów od miejsca zdarzenia, odnaleźli kierowcę motocykla, który został rozpoznany przez świadków. Okazał się nim 21-letni mieszkaniec naszego powiatu, było od niego czuć alkohol. Mężczyzna przyznał się, że to on kierował pojazdem i że uciekał, bo jest pijany.

Alkomat wykazał ponad 2 promile alkoholu.