Chce przepłynąć na pontonie z Podlasia do Bałtyku. Na trasie i Ostrołęka

Rafał Żak jest członkiem Automobilklubu Podlaskiego. Ostatnio podjął się śmiałego przedsięwzięcia. Chce przepłynąć pontonem prawie 700 km – z Dobrzyniewa Fabrycznego, woj. podlaskie, do Morza Bałtyckiego.

Mężczyzna wyznaczył sobie czas na wykonanie tego zadania – chce je wykonać w tylko 14 dni! Rafał Żak w podróż, podczas której największym problemem będzie zmienna pogoda, wyruszył 15 czerwca.

Przygodę na wodzie połączył z akcją charytatywną:

Jest to świetna okazja, aby połączyć moje zmierzenie się z samym sobą jak i z żywiołami przy okazji pomagając charytatywnie – pisze podróżnik. – Utworzona zbiórka będzie trwała do czasu ukończenia przeze mnie wodnej podróży, a cały dochód zostanie przekazany na pomoc dla dzieci. Wspólnie podejmiemy decyzje, gdzie przekażemy zebraną kwotę.

Zbiórka prowadzona jest TUTAJ.

Podróż Rafała Żaka śledzić można na Facebooku. A że nie jest łatwo, można się przekonać po ostatnim wpisie:

– Obecnie najgorszy dzień pod względem pogody jak i postępów w ilości przepłyniętych kilometrów. Złapały mnie dziś dwie burze, które znacznie utrudniły moją przeprawę pontonem. Mokre ubrania, mokre rzeczy, bąble, otarcia… nie jest łatwo… Pomimo złego humoru jest promyk szczęścia w postaci ludzi, którzy mi pomogli i dali miejsce do spania.