CBA w Ostrołęce: czego szukali śledczy w Urzędzie Miasta i OPK? Już wiemy

W czwartek 4 lipca w Ostrołęce gruchnęła wiadomość, że funkcjonariusze CBA wkroczyli do Urzędu Miasta i miejskiej spółki: Ostrołęckiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Wiemy już, czego szukali śledczy.

O szczegóły spytaliśmy Prokuraturę Okręgową w Łomży, która zajmuje się sprawą. Oto czego się dowiedzieliśmy od naczelnika I wydziału śledczego tamtejszej prokuratury Dariusza Błażejczyka:

„W dniu 4 lipca przeprowadzono w sprawie (tu pada numer akt – red.) przeszukania:

  • w Ostrołęckim Przedsiębiorstwie Komunalnym spółka z o.o. w Ostrołęce celem ujawnienia i zabezpieczenia dokumentacji związanej z funkcjonowaniem Rady Nadzorczej OPK
  • w Urzędzie Miasta Ostrołęki celem ujawnienia i zabezpieczenia dokumentacji związanej z funkcjonowaniem Urzędu Miasta, w związku z prowadzonym śledztwem w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez urzędników tj. o czyn z art. 231 § 1 i 2kk”

Więcej szczegółów na ten temat prokuratura nie podaje.

Kierownik biura prasowego Urzędu Miasta tłumaczy, że CBA odebrało wcześniej przygotowane dokumenty z ratusza oraz miejskiej spółki, aby przekazać je prokuraturze.

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
11 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Sylwia

Czyli o co chodzi?

Pawel

Prawdopodobnie na podstawie tego co przeczytałem, odwołanie prezesa zarządu w nieprawidłowy sposób z rażącym naruszeniem prawa

Karol

KASZANA

wodnik

no to ładnie poprzednicy zarządzali jak tu CBA musi wpadać, dobrze ze ostroleczanie zmienili władze w ratuszu

Janek

Żebyś nie musiał odszczekiwać jak się okaże że chodzi o twojego nieogarniającego ogrodnika.

Maro

Masz wodnik problem z prostym rozumowaniem. Postępowanie nie dotyczy działań poprzedników. Ale ty nie możesz zrozumieć, że pewne działania twojego idola muszą się kiedyś spotkać z normalną kontrolą. On nie jest bezkarny

029

Czyli trzeba cierpliwie czekać. Rutynowa kontrola.

zbtender

A rzecznik UM swoje, jak można im wierzyć!!! jak mu przykazali tak powtarza

„Chcemy sprostować informację, że CBA dokonało przeszukania w Urzędzie Miasta, jak i podległej spółce. Na zlecenie prokuratury CBA odebrało z urzędu uprzednio przygotowane dokumenty. Przeszukanie Urzędu nie miało miejsca. Funkcjonariusze dokonali standardowej procedury odebrania dokumentów w celu przekazania ich prokuraturze – informuje Piotr Potulski, kierownik Biura Prasowego UM w Ostrołęce.” EO

Karolina

O czym ten Tutulski bredzi

jon

kurde Marek ale kaszana

Maria

Kulik myślał, że wszystko mu wolno, Kaszana chodził po urzędzie i myślał, że będzie robił, co chciał. Oby kontrola wyciągnęła powiązania