Bezrobocie w Ostrołęce i powiecie w 2020 r. Jak COVID-19 wpłynął na nasz rynek pracy?

Jak wielkie piętno odcisnął na zatrudnienie w 2020 roku w Ostrołęce i powiecie ostrołęckim koronawirus? Sprawdziliśmy.

– Okres jesienno-zimowy pokaże, czy będzie tąpnięcie na rynku pracy – mówił nam we wrześniu 2020 roku dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Ostrołęce Jacek Małkowski.

Wielkiego, kilkuprocentowego tąpnięcia, nie ma, ale – co nie może być zaskoczeniem – sytuacja na lokalnym rynku pracy pogorszyła się. Co ważniejsze, zahamowany został proces poprawy zatrudnienia, który do tej pory obserwowaliśmy u nas rok po roku. Powróciliśmy mniej więcej do sytuacji z końca 2018 roku.

Gorzej z covidowym rokiem poradziło sobie miasto niż powiat. Stopa bezrobocia na koniec 2020 roku w Ostrołęce wyniosła 9,10% (2019 – 8,20%), a powiecie ostrołęckim – 9,80% (2019 – 9,20%).

Na koniec grudnia 2020 roku liczba bezrobotnych zarejestrowanych w Powiatowym Urzędzie Pracy w Ostrołęce wynosiła 5577 osób (2951 kobiet i 2626 mężczyzn).

Warto jednak pamiętać o tym, że pandemia się nie zakończyła. I będzie oddziaływać jeszcze przez cały 2021 rok na życie społeczne, a także gospodarcze. W końcu z powodu ryzyka zakażeń wiele branż nie może funkcjonować na takich zasadach, jak przed COVID-19. Jak bardzo koronawirus wpłynie więc na bezrobocie, dowiemy się pewnie dopiero za rok.

Nieco więcej o wpływie pandemii na ostrołęcki rynek pracy mogą mówić inne statystyki. Jak odnotował PUP, w 2020 roku w urzędzie zarejestrowało się 490 osób, które zostały zwolnione „z przyczyn dotyczących zakładu pracy”. To o 164 więcej niż rok wcześniej. Mniej było w pośredniaku też ofert pracy. W 2020 roku do PUP wpłynęły oferty na 1166 wolnych miejsc pracy – to o około 500 mniej niż w 2019 roku.

Co ciekawe, problemy dla biznesu spowodowane epidemią najwidoczniej nie przełożyły się na branże, które chętnie zatrudniają cudzoziemców. W 2020 roku oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy obcokrajowcom wpłynęło 955, praktycznie tyle samo co rok wcześniej. Najczęściej dotyczyły one obywateli Ukrainy (ok. 72%) oraz Białorusi (ponad 24%). Warto też odnotować, że PUP dostał dwa razy więcej wniosków o wydanie zezwolenia na pracę sezonową cudzoziemca (80) w porównaniu do 2019 roku.

Sporo pieniędzy wydano też na to, aby zachować istniejące miejsca pracy. W 2020 roku ze środków Funduszu Pracy przeznaczono ponad 72 mln zł. Te pieniądze poszły m.in. na zasiłki dla osób bezrobotnych, szkolenia, staże, dotacje na założenie firm, prace społeczne i bony na zasiedlenie.

Podsumowano też rządową tarczę antykryzysową:

„Do urzędu wpłynęło 8 155 wniosków o udzielenie wsparcia. W 2020 roku na realizację powyższych instrumentów wydatkowano kwotę 46 856 623,09 zł” – wskazuje PUP.

Ilustracja: Pixabay

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Przeczytaj komentarze i dołącz do dyskusjix
()
x