Bezdomnymi psami mają się zajmować… więźniowie

Schronisko dla zwierząt w pobliżu zakładu karnego w Przytułach Starych, a w roli opiekunów zwierząt – więźniowie. To wizja prezydenta Ostrołęki Łukasza Kulika.

Pomysł stworzenia samorządowego schroniska dla zwierząt należy do ostrołęckiego radnego Stanisława Szatanka. Wyszedł on z założenia, że dotychczasowa opieka nad bezdomnymi zwierzętami w mieście Ostrołęka – polegająca tylko na ich odławianiu i dokarmianiu, to stanowczo za mało.

Prezydent pomysł chwycił, rozwinął go, a nawet temat już przedyskutował z wójtem sąsiedniej gminy.

Najnowsza wizja zakłada stworzenie schroniska dla zwierząt w pobliżu zakładu karnego w Przytułach Starych (gm. Rzekuń). Tym samym „powstałaby okazja, by wykorzystać osoby osadzone w zakładzie karnym do pomocy przy opiece nad zwierzętami. Takie działania wspomogłyby resocjalizację osadzonych, a tym samym przyniosłyby obustronne korzyści: zarówno dla administracji schroniska (w formie pomocy przy utrzymaniu obiektu), jak i dla administracji zakładu karnego oraz więźniów (w formie dodatkowych zajęć połączonych z resocjalizacją osadzonych)”.

Poniżej pełna odpowiedź prezydenta: