Anki jeszcze nie było, ale zimne poranki już są. W Ostrołęce nawet 8,3 stopnia Celsjusza

Od świętej Anki zimne wieczory i ranki, mówi powiedzenie. Imieniny Anny dopiero 26 lipca, a za nami już czwarty z rzędu zimny poranek. 22 lipca, najzimniejszy poranek w regionie odnotowano w Ostrołęce. Temperatura wyniosła tu 8,3 stopnia Celsjusza. Z kolei 23 lipca najzimniej było w Myszyńcu, gdzie odnotowano 9,7 stopnia Celsjusza.

Zimne poranki możliwe będą do piątku, 24 lipca. Potem, jak podaje, IMGW, należy spodziewać się ocieplenia. Niestety, nie wszędzie będzie słonecznie.

Ocieplenie zauważalne będzie już w piątek, kiedy to w najcieplejszym momencie dnia na termometrach zobaczymy od 20°C na północny do nawet 27°C na południowym zachodzie. Niestety nie wszędzie będzie ładnie, w województwach południowych i południowo zachodnich wystąpią przelotne opady deszczu i burze. W burzach może spaść do 20 mm deszczu, a porywy wiatru mogą osiągać 65 km/h. Słabe opady deszczu prognozowane są również na wybrzeżu i Pomorzu.  

Sobota zapowiada się również ciepło. Na ogół będzie słonecznie, tylko gdzieniegdzie pojawi się więcej chmur i lokalny przelotny deszcz. W województwach południowych spadnie nieco więcej deszczu (do 15 mm) i pojawią się lokalne burze z porywami wiatru do 60 km/h. Na termometrach  na przeważającym obszarze kraju od 24°C do 27°C, tylko na północy i w rejonach podgórskich chłodniej:  od 20°C do 23°C.  

Niedziela najładniejsza będzie w centrum i na północnym wschodzie, tam najwięcej słońca i bez opadów. Nad resztą kraju będzie więcej chmur z przelotnymi opadami deszcz i burzami, które miejscami mogą być gwałtowne z ulewnym deszczem i wiatrem w porywach osiągającym do 70 km/h. Zdecydowanie cieplej, temperatura maksymalna wyniesie od 25°C do 29°C, nad morzem około 23°C.