A może lodowisko przez cały sezon? Prosi o nie Jerzy Grabowski

Mają to już w Łomży. Mają i w Ostrowi Mazowieckiej. Nie straszne im pluchy i roztopy, wahania temperatur i gwałtowne odwilże. Sezon na łyżwy u naszych sąsiadów zwykle zaczyna się w połowie listopada i trwa do końca marca. Obiekty są oblegane, a bilety kosztują grosze. Czy i u nas tak nie może być? – zastanawia się radny Jerzy Grabowski.

I tłumaczy, że chodzi mu o system, który sprawi, że w sezonie zimowym – lodowisko zawsze będzie. W tym przypadku mowa jest o systemie o wymiarach 20 na 40 metrów (wymiary oczywiście mogą być inne). Jego koszt to, według wyliczeń radnego, około 500 tys. zł

Można też taki system wypożyczyć, ale po prostu nie opłaca się tego robić, bo za wypożyczenie trzeba zapłacić grubo ponad 100 tys zł – tłumaczy Jerzy Grabowski. – Bez oglądania się na warunki mielibyśmy przez kilka miesięcy miejsce do uprawiania sportu i integracji, ale przede wszystkim byłaby to atrakcyjna alternatywa do spędzania czasu przez dzieci i młodzież.

W Ostrowi lodowisko wystartowało w sezonie 208/19. Tam pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, o czym najlepiej świadczy frekwencja, która wyniosła ponad 20 tysięcy.

najnowszy najstarszy oceniany
zimowy
Gość
zimowy

Super, Super

Ostrołeczanin
Gość
Ostrołeczanin

czemu w poprzedniej Kadencji nie było takich pomysłów. Pomysł słuszny tylko moim zdaniem spóźniony, Pan Grabowski był przewodniczącym Rady Miasta i wtedy miał znacznie większe możliwości, by zorganizować takie lodowisko.szkoda że wtedy nie był taki aktywny 🙂

Zwalniać
Gość
Zwalniać

Nie będzie niczego

Reporter
Gość
Reporter

To tak zwana droga wschodnia, w Ostrołęce najpopularniejsza

Reporter
Gość
Reporter

Dawno już można było w ramach tzw. białe orliki, na zimowy sezon na nieczynnych orlikach stworzyć, jest specjalny program