16-letni ostrołęczanin walczył w Powstaniu Warszawskim. Był strzelcem

75 lat temu, 1 sierpnia 1944 roku, rozpoczęło się Powstanie Warszawskie. Pamięć o tym wydarzeniu powinna pozostać dla wszystkich Polaków wieczna. O powstaniu Warszawskim napisano i powiedziano już wiele. Ja chciałbym opowiedzieć o mało znanym fakcie: o zapomnianej mogile i o nieznanym bohaterze.

Na cmentarzu parafialnym w Ostrołęce znajduje się symboliczna mogiła 16-letniego ostrołęczanina walczącego w Powstaniu Warszawskim – Janusza Sznytko ps. „Bogdaniec”. Zainteresowała mnie historia tego dzielnego nastolatka. Udało mi się znaleźć trochę faktów na jego temat, ale wciąż są to tylko okruchy, jeśli więc ktoś mógłby uzupełnić tą opowieść, będę bardzo wdzięczny.

Z moim informacji wynika, że – na wieść o rozpoczynającym się powstaniu, nastoletni Janusz Sznytko – członek AK, pojechał do Warszawy walczyć z okupantem niemieckim.

Walczył na Północnym Śródmieściu w I batalionie szturmowym.
Starszemu strzelcowi Januszowi Sznytko udało się przeżyć Powstanie Warszawskie, ale wraz z kolegami dostał się do niewoli niemieckiej.

Z grupą nastoletnich powstańców przebywał w obozie jenieckim w Łabinowicach (Lamsdorf), jego numer obozowy to 103235. Wraz z dwoma kolegami: Ireneuszem Wiśniewskim ps. ,,Irek” i Janem Lewandowskim ps. ,,Aleksander”, próbował uciec z obozu. Zginął podczas próby ucieczki w nocy z 1 na 2 listopada 1944 roku.

Historia ta zachowała się dzięki koledze „Bogdańca” z batalionu, który przeżył obóz i trudne czasy powojenne oraz spisał swoje burzliwe losy .
Jeśli ktoś chciałby poczytać i dowiedzieć się więcej, to los Janusza jest opisany na kartach Archiwum Historii Mówionej. Polecam, naprawdę warto.

Wojciech Dobkowski

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
John

Chwała i modlitwa Bohaterom!

Karol

Bardzo ciekawy artykuł, odmówię Wieczny Odpoczynek za Żołnierza!